„Jahwe przemówił do mnie w te słowa: Synu człowieczy, prorokuj przeciw wieszczom Izraela, którzy prorokują, i mów do proroków [wieszczących] we własnym imieniu: Słuchajcie słowa Jahwe! Tak mówi Pan, Jahwe: Biada nikczemnym prorokom, którzy idą za własnym natchnieniem, choć nic nie widzieli Izraelu, twoi prorocy są jak lisy w ruinach. Nie wstąpiliście na wyłomy [twierdzy] i nie opasaliście murem Domu Izraela, aby ostał się w czasie boju, w dzień Jahwe. Mają złudne widzenia i wróżby kłamliwe. Głoszą: Wyrocznia Jahwe, a tymczasem Jahwe ich nie posłał i spodziewają się, że potwierdzi [ich] słowo. Czyż nie mieliście złudnych widzeń? Nie głosiliście kłamliwych wróżb? Mówicie: Wyrocznia Jahwe, a Ja nie przemawiałem. Dlatego tak mówi Pan, Jahwe: Ponieważ głosicie rzeczy złudne i widzicie kłamstwo. Ja jestem przeciw wam - wyrocznia Pana, Jahwe. Ręka moja będzie przeciw prorokom, mającym złudne widzenia i wróżącym kłamstwo. Nie będą [należeć] do zgromadzenia mojego ludu i nie zostaną wpisani w poczet Domu Izraela. Poznacie, że Ja jestem Pan, Jahwe, gdyż nie wejdą do ziemi Izraela dlatego, że zwodzą mój lud mówiąc: Pokój, a nie ma pokoju. [Gdy] on buduje ścianę, to oni pokrywają ją tynkiem.” (Biblia Poznańska 1974/75)
„I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy: Zwiastuj przeciw prorokom Israela, co to prorokują, a oświadcz tym prorokującym z własnego serca: słuchajcie słowa Wiekuistego! Tak rzecze Pan Wiekuisty : Biada tym prorokom nikczemnym, którzy idą za własnym duchem swoim, i za tem czego w istocie nie widzieli! Niby szakale śród ruin są prorocy twoi, Israelu!' Nie stanęliście u wyłomów, aniście naprawili muru około domu Israela, aby się mógł ostać w boju, w dzień Wiekuistego. Widzieli marność i wróżbę kłamliwą, ci którzy głosili: „orzeczenie Wiekuistego!" gdy przecież Wiekuisty ich nie posłał, aktorzy czekali jeszcze na spełnienie się słowa! Alboście nie widzenie marne widzieli i wróżbę kłamliwą wypowiadali, a jednak głosili: „orzeczenie Wiekuistego", gdym Ja nie mówił? Przeto rzecze tak Pan Wiekuisty: Dla tego, żeście głosili marność, a widzieli kłamstwo, dla tego oto Ja przeciw wam ! rzecze Pan Wiekuisty. I legnie ręka Moja na prorokach, widzących marność a wróżących kłamstwo: w zborze ludu Mojego nie stanie ich, a w poczet domu Israela nie będą zapisani, a do ziemi israelskiej nie wnijść im, a tak poznacie żem Ja Pan, Wiekuisty. Przeto, przeto że łudzili lud Mój, głosząc „pokój", gdzie pokoju niema, a gdzie - budował mur, tam go oni tynkiem obsmarowywali.” (Cylkow 1900)
Przeczytajmy jeszcze bardzo ważny dla naszych dzisiejszych rozważań fragment z drugiego listu Piotra 2:1-3 „Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę. I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona. Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie.”
Fałszywi i samozwańczy prorocy oraz nauczyciele stanowili jedno z największych zagrożeń dla ludu Bożego, narodu wybranego. Obecnie fałszywi prorocy są zagrożeniem dla kościoła, a także całej ludzkości, o czym czytamy w Księdze Objawienia. Jest to na tyle ważny temat, że w Słowie Bożym znajdujemy wiele fragmentów z ostrzeżeniami przed fałszywymi prorokami i prorokiniami.
Już w poprzednim rozdziale czytaliśmy zapowiedź Bożego działania przeciwko fałszywym proroctwom; „Bo nie będzie już pośród domu izraelskiego żadnego fałszywego widzenia i żadnej złudnej wróżby.” Ezech. 12:24
W narodzie izraelskim pojawiali się fałszywy prorocy którzy wzbudzali w ludzkich sercach optymizm i fałszywe poczucie bezpieczeństwa, mówili będzie dobrze, jest dobrze, w momencie gdy było źle. Oszukiwali ludzi, mamili ich ułudą dobrobytu, oczarowywali ich. Ich celem było odwrócenie ludzi od upamiętania się i nawrócenia do Pana Boga. Ich egoizm, chytrość, chęć zysku i popularności, były ważniejsze od prawdy. Dzisiaj w wielu miejscach również słyszymy złudne wróżby płynące zza kazalnic wypowiadanie przez samozwańczych proroków.
Równolegle do proroka Ezechiela przeciwko fałszywym prorokom występował prorok Jeremiasz w Jerozolimie. Przeczytajmy kilka istotnych fragmentów;
„Prorocy prorokują fałszywie, a kapłani nauczają według własnego widzimisię; mój zaś lud kocha się w tym. Lecz co poczniecie, gdy to się skończy?” Jer. 5:31 „Tak mówi Pan Zastępów: Nie słuchajcie słów proroków, którzy wam prorokują, oni was tylko mamią, widzenie swojego serca zwiastują, a nie to, co pochodzi z ust Pana! Ustawicznie mówią do tych, którzy gardzą słowem Pana: Pokój mieć będziecie. A do tych wszystkich, którzy kierują się uporem swojego serca, mówią: Nie przyjdzie na was nic złego.” Jer. 23:16-17
„Wy tedy, wszyscy wygnańcy, których wysłałem z Jeruzalemu do Babilonu, słuchajcie słowa Pana! Tak mówi Pan Zastępów, Bóg Izraela, o Achabie, synu Kolajasza, i o Sedekiaszu, synu Maasejasza, którzy wam prorokowali w moim imieniu kłamliwie: Oto Ja wydam ich w ręce Nebukadnesara, króla babilońskiego, i zabije ich na waszych oczach. I z nich będzie wzięty przykład klątwy dla wszystkich wygnańców z Judy, którzy są w Babilonie, w słowach: Niech z tobą zrobi Pan tak, jak z Sedekiaszem i jak z Achabem, których król babiloński upiekł w ogniu, Ponieważ popełniali bezeceństwo w Izraelu, cudzołożąc z żonami swoich bliźnich i głosząc w moim imieniu słowa kłamliwe, czego im nie poleciłem. A Ja o tym wiem i jestem tego świadkiem - mówi Pan.” Jer. 29:20-23
„Twoi wieszczkowie przepowiadali ci urojone i próżne rzeczy, nie odsłaniali twojej winy, aby odmienić twój los, lecz przepowiadali ci słowa złudne i zwodnicze.” Tren. 2:14
Fałszywi prorocy pojawiali się jako miła alternatywa dla Bożych, niewygodnych, nieprzyjaznych i legalistycznych proroków. Ludzie chcieli słuchać proroctw miłych i łechcących ucho, zapowiadających pokój i dobrobyt. Tak o tej sytuacji piszą prorocy; Izajasz i Amos.
„Gdyż jest to lud przekorny, synowie zakłamani, synowie, którzy nie chcą słuchać zakonu Pana, Którzy mówią do jasnowidzów: Nie miejsce widzeń! a do wieszczów: Nie wieszczcie nam prawdy! Mówcie nam raczej słowa przyjemne, wieszczcie rzeczy złudne! Zejdźcie z drogi, zboczcie ze ścieżki, dajcie nam spokój ze Świętym Izraelskim. Dlatego tak mówi Święty Izraelski: Ponieważ pogardziliście tym słowem i ufacie gwałtowi i przewrotności, i polegacie na niej, Dlatego ta wina stanie się dla was jak rysa grożąca zawaleniem, występująca w wysokim murze, który nagle, w okamgnieniu się rozpada,” Izaj. 30:9-13
„Nadto powoływałem spośród waszych synów proroków, a spośród waszych młodzieńców nazyrejczyków. Czy nie było tak, synowie Izraela? - mówi Pan. Lecz wy poiliście nazyrejczyków winem, a prorokom nakazywaliście: Nie prorokujcie!” Amos. 2:11-12
Twoi prorocy, Izraelu, są jak lisy w ruinach
Prorok Ezechiel woła; „Słuchajcie słowa PANA. Tak mówi Pan BÓG. Biada głupim, (nikczemnym i niegodziwym) prorokom, którzy kierują się własnym urojeniem, choć nic nie widzieli.” Dalej czytamy; „Twoi prorocy, Izraelu, są jak lisy w ruinach.”
To bardzo wymowne określenie. Lis symbolizuje złodziejstwo, oszustwo, fałsz, obłudę, niewdzięczność, egoizm, tchórzostwo, żarłoczność, krwiożerczość, pochlebstwa, podstęp, fortel, obłudę, chytrość, przebiegłość, spryt, samochwalstwo, cierpliwość, ostrożność, skrytość.
Lis jest symbolem przebiegłości, krętactwa. O przebiegłym człowieku mówi się, że jest chytry jak lis. Lis jest inteligentny, sprytny i cierpliwy. Umie poruszać się w ludzkim świecie i unikać pułapek. Lis żywi się również padliną. W czasach biblijnych wraz z psami i hienami odgrzebywali groby i jedli ludzkie ciała. Ale nie te cechy tutaj są najważniejsze. Mamy tutaj podkreślone to, że lisy mieszkają w ruinach i w terenach zaniedbanych. To jest bardzo ważna dla nas myśl, bowiem fałszywi prorocy zazwyczaj gnieżdżą się w rozpadających się społecznościach i wspólnotach, żerują na duchowej ruinie ludzi czy wspólnot. Pan Bóg ostrzegał lud izraelski: “Prorocy są jak lisy...” Innymi słowy oznacza to, że nie skupiają swego wzroku i serca jedynie na Bogu, lecz stale kierują je ku chciwości i zaspokojeniu swoich ambicji i pożądliwości, kosztem innych ludzi doprowadzając ich do duchowego upadku i ruiny.
O fałszywych prorokach czytamy również w Nowym Testamencie. Ostrzega przed nimi sam Pan Jezus oraz apostołowie. W Księdze Objawienia mamy podaną informację, że nadejdzie czas, gdy cała ludzkość będzie, (a może już jest) pod wpływem fałszywego proroka. „I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu, Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.” Mat. 24:11, 24
„Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat.” 1 Jan. 4:1 „Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę. I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona. Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie.”2 Piotr. 2:1-3
„I pojmane zostało zwierzę, a wraz z nim fałszywy prorok, który przed nim czynił cuda, jakimi zwiódł tych, którzy przyjęli znamię zwierzęcia i oddawali pokłon posągowi jego. Zostali oni obaj wrzuceni żywcem do jeziora ognistego, gorejącego siarką.” Obj. 19:20
Pan Bóg zapowiada karę fałszywym prorokom, Ezechiel pisze; „Skoro głosiliście rzeczy próżne i opowiadaliście kłamstwa, to Ja jestem przeciwko wam - wyrocznia Pana BOGA. Podniosę rękę na proroków mających urojone widzenia i głoszących fałszywe przepowiednie. Nie będą uczestniczyć w zgromadzeniu mojego ludu, nie zostaną wpisani do społeczności ludu Izraela i nie wejdą do ziemi Izraela. Tak przekonacie się, że Ja jestem Panem BOGIEM.”
Prorok Jeremiasz i Zachariasz również ostrzegają przed fałszywymi prorokami i podkreślają powagę sytuacji; „I rzekłem: Ach! Wszechmocny Panie, oto prorocy mówią im: Nie ujrzycie miecza, a głód was nie dotknie, lecz dam wam trwały pokój na tym miejscu. A Pan rzekł do mnie: Fałszywie prorokują prorocy w moim imieniu; nie posłałem ich ani nie dałem im poleceń, ani nie mówiłem do nich. Kłamliwe widzenia, marne wieszczby i wymysły swojego serca wam prorokują. Dlatego tak mówi Pan o prorokach, którzy, chociaż ich nie posłałem, prorokują w moim imieniu i mówią: Miecza i głodu nie będzie w tej ziemi; od miecza i głodu poginą ci prorocy. Ludzie zaś, którym oni prorokują, będą leżeć na ulicach Jeruzalemu, padli od głodu i miecza, a nikt ich nie będzie grzebał - ani ich, ani ich żon, ani ich synów, ani ich córek. Tak wyleję na nich ich złość.” Jer.14:13-16
„ W owym dniu - mówi Pan Zastępów wytępię z kraju imiona bałwanów tak, że nie będzie się ich już wspominało, nadto fałszywych proroków i ducha nieczystości usunę z kraju. A gdy wystąpi jeszcze ktoś jako prorok, wtedy jego ojciec i matka, własni jego rodzice, powiedzą do niego: Nie będziesz żył, gdyż mówiłeś kłamstwo w imieniu Pana. Jego ojciec i jego matka, własni jego rodzice, przebiją go, gdy wystąpi jako prorok. I stanie się w owym dniu, że fałszywi prorocy okryją się hańbą, każdy z powodu swego widzenia, gdy wystąpi jako prorok. I nie będą się przyoblekać we włosiennicę, aby mamić.” Zach. 13:2-4
poniedziałek, 4 stycznia 2016
środa, 30 grudnia 2015
Starożytne przekłady Starego Testamentu
Jak wiadomo, w starożytności mało kto potrafił mówić po polsku… No dobrze –
nikt w ogóle nie władał tym językiem. Jednak nie wszyscy mówili po hebrajsku!
Istniały różne języki, z których jedne były bardziej znane, a inne mniej.
Księgi Starego Testamentu były zazwyczaj spisywane w języku
hebrajskim, ale nastały i takie czasy, kiedy ów język zaczął być coraz mniej
popularny.
Dzisiaj jest dla nas oczywiste, że Biblię można czytać w najróżniejszych językach. Jednak w starożytności pomysł dokonania przekładu nie zawsze był tak oczywisty. Przyjrzyjmy się bliżej okolicznościom powstania kilku pierwszych tłumaczeń ksiąg biblijnych w historii świata.
Kiedy Izraelici zostali przesiedleni do Babilonii (początek VI w. przed Chr.), spotkali się tam z powszechnym użyciem języka aramejskiego. Po powrocie do Palestyny większość prostych obywateli mówiła praktycznie tylko po aramejsku. Jedynie kapłani posługiwali się biegle językiem hebrajskim i tylko oni mogli rozumieć zapis ksiąg Starego Testamentu. Nawet wspólne zebrania w synagogach odbywały się w języku aramejskim, ale teksty ksiąg były odczytywane po hebrajsku. Tutaj pojawiał się problem: tylko nieliczni rozumieli odczytywane fragmenty.
Jednak w konserwatywnym nurcie hebrajskim panował pogląd, według którego zapis ksiąg w języku hebrajskim był święty i nienaruszalny. Brało się to stąd, że starożytni Żydzi posuwali się bardzo daleko w interpretacji wielu fragmentów. Wyciągali oni pewne wnioski nie tylko z bezpośredniego przesłania tekstu, ale między innymi z formy jego zapisu.
Jako przykład można podać interpretację jednego z dziesięciu przykazań, dotyczącego święcenia soboty. Zdanie wprowadzające do tego przykazania składa się z pięciu hebrajskich słów. Żydzi uznali, że należy to odnosić do pięciu ksiąg Prawa Mojżeszowego i wyciągnęli wniosek, że kto przestrzega soboty, ten wypełnia całe prawo zapisane w pięciu księgach.
Tego typu poglądy należy raczej uznać za nadinterpretację Biblii, jednak faktem jest, że dla Żydów taki sposób rozumowania był przyjęty bardzo powszechnie. Gdyby dokonać tłumaczenia ksiąg na inny język, zapis zmieniłby się w dużym stopniu i większość podobnych interpretacji straciłaby sens. Dlatego w środowiskach konserwatywnych nie pozwalano na dokonywanie przekładów.
Powstało jednak pojęcie objaśniania tekstu. W synagodze odczytywano więc fragment w języku oryginalnym, a następnie wyjaśniano po aramejsku, jakie jest znaczenie tych słów. W praktyce owo objaśnianie bardzo często przypominało dzisiejsze przekłady, ale dla Żydów ważne było, żeby było ono na tyle swobodne, aby nie dało się go nazwać przekładem. W tym celu nieraz celowo oddawano myśli nieco bardziej obrazowymi pojęciami, innym razem dodawano pewne spostrzeżenia, czy interpretację. Robiono wszystko, żeby końcowy efekt można było nazwać jedynie objaśnieniem.
Słowo targum oznacza właśnie wyjaśnianie. Początkowo nie wolno było spisywać targumów, żeby w mentalności ludzkiej nie nabrały one takiego autorytetu, jakim darzono tektyt w języku oryginalnym. Jednak od połowy III w. przed Chr. zaczęto je również spisywać.
Tak wyglądał stan rzeczy w środowiskach ortodoksyjnych. Dla odmiany w bardziej liberalnych grupach, pomysł przełożenia tekstu nie budził zbyt wielkich kontrowersji.
Dochodzi w związku z tym do pewnego paradoksu, według którego targumy pochodzące z konserwatywnej Palestyny charakteryzują się bardzo małą dosłownością tłumaczenia, podczas gdy targumy pochodzące z innych rejonów (gdzie Żydzi nie trzymali się zbyt mocno hebrajskich zasad wiary) są dużo wierniejszym, skrupulatnym tłumaczeniem.
Do dnia dzisiejszego przetrwały targumiczne tłumaczenia większości ksiąg Starego Testamentu (brakuje ksiąg: Daniela, Ezdrasza i Nehemiasza). Do najsłynniejszych manuskryptów nalezą:
Dzisiaj jest dla nas oczywiste, że Biblię można czytać w najróżniejszych językach. Jednak w starożytności pomysł dokonania przekładu nie zawsze był tak oczywisty. Przyjrzyjmy się bliżej okolicznościom powstania kilku pierwszych tłumaczeń ksiąg biblijnych w historii świata.
Aramejskie targumy[1]
Kiedy Izraelici zostali przesiedleni do Babilonii (początek VI w. przed Chr.), spotkali się tam z powszechnym użyciem języka aramejskiego. Po powrocie do Palestyny większość prostych obywateli mówiła praktycznie tylko po aramejsku. Jedynie kapłani posługiwali się biegle językiem hebrajskim i tylko oni mogli rozumieć zapis ksiąg Starego Testamentu. Nawet wspólne zebrania w synagogach odbywały się w języku aramejskim, ale teksty ksiąg były odczytywane po hebrajsku. Tutaj pojawiał się problem: tylko nieliczni rozumieli odczytywane fragmenty.
Jednak w konserwatywnym nurcie hebrajskim panował pogląd, według którego zapis ksiąg w języku hebrajskim był święty i nienaruszalny. Brało się to stąd, że starożytni Żydzi posuwali się bardzo daleko w interpretacji wielu fragmentów. Wyciągali oni pewne wnioski nie tylko z bezpośredniego przesłania tekstu, ale między innymi z formy jego zapisu.
Jako przykład można podać interpretację jednego z dziesięciu przykazań, dotyczącego święcenia soboty. Zdanie wprowadzające do tego przykazania składa się z pięciu hebrajskich słów. Żydzi uznali, że należy to odnosić do pięciu ksiąg Prawa Mojżeszowego i wyciągnęli wniosek, że kto przestrzega soboty, ten wypełnia całe prawo zapisane w pięciu księgach.
Tego typu poglądy należy raczej uznać za nadinterpretację Biblii, jednak faktem jest, że dla Żydów taki sposób rozumowania był przyjęty bardzo powszechnie. Gdyby dokonać tłumaczenia ksiąg na inny język, zapis zmieniłby się w dużym stopniu i większość podobnych interpretacji straciłaby sens. Dlatego w środowiskach konserwatywnych nie pozwalano na dokonywanie przekładów.
Powstało jednak pojęcie objaśniania tekstu. W synagodze odczytywano więc fragment w języku oryginalnym, a następnie wyjaśniano po aramejsku, jakie jest znaczenie tych słów. W praktyce owo objaśnianie bardzo często przypominało dzisiejsze przekłady, ale dla Żydów ważne było, żeby było ono na tyle swobodne, aby nie dało się go nazwać przekładem. W tym celu nieraz celowo oddawano myśli nieco bardziej obrazowymi pojęciami, innym razem dodawano pewne spostrzeżenia, czy interpretację. Robiono wszystko, żeby końcowy efekt można było nazwać jedynie objaśnieniem.
Słowo targum oznacza właśnie wyjaśnianie. Początkowo nie wolno było spisywać targumów, żeby w mentalności ludzkiej nie nabrały one takiego autorytetu, jakim darzono tektyt w języku oryginalnym. Jednak od połowy III w. przed Chr. zaczęto je również spisywać.
Tak wyglądał stan rzeczy w środowiskach ortodoksyjnych. Dla odmiany w bardziej liberalnych grupach, pomysł przełożenia tekstu nie budził zbyt wielkich kontrowersji.
Dochodzi w związku z tym do pewnego paradoksu, według którego targumy pochodzące z konserwatywnej Palestyny charakteryzują się bardzo małą dosłownością tłumaczenia, podczas gdy targumy pochodzące z innych rejonów (gdzie Żydzi nie trzymali się zbyt mocno hebrajskich zasad wiary) są dużo wierniejszym, skrupulatnym tłumaczeniem.
Do dnia dzisiejszego przetrwały targumiczne tłumaczenia większości ksiąg Starego Testamentu (brakuje ksiąg: Daniela, Ezdrasza i Nehemiasza). Do najsłynniejszych manuskryptów nalezą:
- Targum Onkelosa z III/IV w. po Chr., ceniony bardzo wysoko w środowiskach rabinackich, zawiera tłumaczenie Tory, a jego treść w wersji ustnej pochodzi prawdopodobnie z I/II w. po Chr.
- Targum Jerozolimski II z II w. po Chr., zachowany w kodeksie Neofiti 1, zawiera tłumaczenie Tory, a jego treść pochodzi z czasów przed Chrystusem,
- Targum Jerozolimski I z VII w. po Chr., zawiera tłumaczenie Tory (targumy Jerozolimskie, nazywane Pseudo-Jonatana),
- Targum Jonatana ben Uzziela z I/II w. po Chr., zawierający tłumaczenie pism prorockich.
Podsumowanie części trzeciej: - Rozdziały 9 - 12
Podsumowanie opracowano m.in. na podstawie materiałów ze studium Księgi Ezechiela z Dawidem De Wittem, które odbyło się na jesieni 2014 roku.
Gdy …, siedziałem w swoim domu,
a starsi judzcy siedzieli przede mną, …
Duch uniósł mnie w górę
między ziemię a niebo,
i zaprowadził mnie w widzeniach Bożych do Jerozolimy.
1. Ta część to przede wszystkim wizja odejścia chwały Bożej ze Świątyni i z Jeruzalem. Widzimy jak Bóg jest cierpliwy, jak „ociąga się” z opuszczeniem swojego Domu. Posyła proroków, napomina, wzywa do upamiętania. Ale na próżno. To jest dom przekory, zbuntowany i uparty, który ma oczy ale nie widzi duchowej rzeczywistości. Nie widzi zagrożenia utraty społeczności z Panem Bogiem. To nad czym zastanawialiśmy się w tej część dzieje się na pięć lat przed zburzeniem Jerozolimy, deportacją i wieloletnią niewolą.
2.Wzdychaj i jęcz nad grzechem, który ma miejsce w kościele. W. 9:4 z Księgi Ezechiela to coś, co chciałbym nazwać fragmentem w jakiś sposób tożsamym z nowotestamentowym pochwyceniem. I rzekł Jahwe do niego: Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy, i uczyń znak na czole mężów, którzy wzdychają i jęczą nad wszystkimi obrzydliwościami popełnionymi w nim! Ci którzy doświadczali głębokiego, świętego niezadowolenia przeżyli, gdy przez Jeruzalem przeszli wykonawcy sądu Bożego.
To samo widzimy w przypadku Lota w Sodomie, Noego i potopu, Rachab w Jerycho, i oczywiście tych, którzy zostaną pochwyceni na spotkanie z Panem u kresu wieków. Bóg nie miesza i nie karze niewinnych z winnymi. Pan Jezus też nauczał o oddzieleniu ziarna od plew, pszenicy od kąkolu. To będzie proces bolesny. Ci, którym oszczędzono sądu, to nie ci, którzy jedynie nie uczestniczyli w bałwochwalstwie, lecz ci, którzy smucili się, lamentowali, wzdychali i jęczeli nad grzechem i nieprawością w narodzie wybranym. Ci, którzy jak Lot, byli udręczeni przez rozpustne postępowanie bezbożników (2 Pt 2:7).
3. Współczucie nie jest atrybutem Boga. Atrybut, jest cechą charakterystyczną, co ma zasadnicze znaczenie dla czyjejś natury. Przykładowo, Bóg zawsze jest suwerenny, sprawiedliwy i miłujący. Suwerenność, sprawiedliwość i miłość są atrybutami Boga. Lecz w Księdze Ezechiela 9:10 Bóg powiedział: „Dlatego również i moje oko nawet nie mrugnie i nie zlituje się; postępki ich włożę na ich głowę”. Słowo „litość” חָמַל (chamal) oznacza litość lub patrzenie ze współczuciem. Zatem, Bóg nie zawsze okazuje litość. Istnieje taka fałszywa doktryna (czasami zwana chrześcijańskim uniwersalizmem), która naucza czegoś takiego: „Skoro Jezus umarł za każdego, Bóg wybacza każdemu i dlatego my także powinniśmy wybaczać, nawet jeżeli nie pokutują. Tutaj zakłada się błędnie, że współczucie jest atrybutem Boga. Współczucie jest cechą charakterystyczną Boga, ale nie zawsze stosuje się ona do każdego i do każdej sytuacji. Sprawiedliwość jako atrybut Boga stosuje się zawsze, do każdego i w każdej sytuacji.
4. Wytykaj konkretnych przywódców duchowych po imieniu, którzy knują zło i udzielają złej rady. W Księdze Ezechiela 11:1-2 czytamy: A oto u wejścia do tej bramy było dwudziestu pięciu mężów, wśród których zobaczyłem przywódców ludu: Jaazaniasza, syna Azzura, i Pelatiasza, syna Benajasza. A Jahwe rzekł do mnie: Synu człowieczy! To są mężowie, którzy w tym mieście knują zło i udzielają złej rady.
5. W tej części Pan Bóg pokazuje nam jak nie tworzyć mitów, nie polegać na fałszywym poczuciu bezpieczeństwa i na zwodniczej pewności siebie jakiej dzisiaj mamy wiele w kościele, we wspólnotach. Garnek nikogo nie uratuje. Mimo, że przywódcy zapewniali, że żyją w pokoju i bezpieczeństwie, wewnętrznie ludzie obawiali się inwazji. Bóg powiedział boicie się miecza, więc Ja sprowadzę na was miecz.
6. Pan Bóg przez proroka Ezechiela zarzuca narodowi wybranemu bałwochwalstwo, przemoc fizyczną i psychiczną, , W Księdze Ezechiela padają zarzuty przeciwko czynom i postawom które są dla Pana Boga ohydne i obrzydliwe. Czynami tymi są; bałwochwalstwo, odstępstwo, przewrotność, bezprawie, bezbożność, przemoc fizyczna i psychiczna oraz wyzysk, grabież, a także przelew krwi.
7. Pod koniec jedenastego rozdziału czytaliśmy o tym jak Pan Bóg daje obietnicę; zgromadzę was, dam wam ziemię Izraela, dam wam jedno serce (jedność Izraela) i nowego ducha, usunę serce kamienne, a dam mięsiste. Są jednak dwa warunki: Pan Bóg mówi dalej; „Oni zaś przyjdą do niej i usuną z niej wszystkie jej bóstwa i wszystkie obrzydliwości.” Trzeba będzie jednak zrobić porządek. Skutkiem oczyszczenia ziemi w Izraelu będzie jedno, mięsiste, lekkie i wrażliwe serce, które uzdolni repatriantów do postępowania według Bożych nakazów, przestrzegania i wypełniania Jego praw. Jest jeszcze drugi bardzo istotny warunek, Pan Bóg mówi, zanim tu wrócicie musicie opowiedzieć wśród narodów, do których przyjdziecie, o wszystkich waszych obrzydliwościach, jakie popełniliście wobec Mnie. Dopiero wtedy staniecie się moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.
Gdy …, siedziałem w swoim domu,
a starsi judzcy siedzieli przede mną, …
Duch uniósł mnie w górę
między ziemię a niebo,
i zaprowadził mnie w widzeniach Bożych do Jerozolimy.
1. Ta część to przede wszystkim wizja odejścia chwały Bożej ze Świątyni i z Jeruzalem. Widzimy jak Bóg jest cierpliwy, jak „ociąga się” z opuszczeniem swojego Domu. Posyła proroków, napomina, wzywa do upamiętania. Ale na próżno. To jest dom przekory, zbuntowany i uparty, który ma oczy ale nie widzi duchowej rzeczywistości. Nie widzi zagrożenia utraty społeczności z Panem Bogiem. To nad czym zastanawialiśmy się w tej część dzieje się na pięć lat przed zburzeniem Jerozolimy, deportacją i wieloletnią niewolą.
2.Wzdychaj i jęcz nad grzechem, który ma miejsce w kościele. W. 9:4 z Księgi Ezechiela to coś, co chciałbym nazwać fragmentem w jakiś sposób tożsamym z nowotestamentowym pochwyceniem. I rzekł Jahwe do niego: Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy, i uczyń znak na czole mężów, którzy wzdychają i jęczą nad wszystkimi obrzydliwościami popełnionymi w nim! Ci którzy doświadczali głębokiego, świętego niezadowolenia przeżyli, gdy przez Jeruzalem przeszli wykonawcy sądu Bożego.
To samo widzimy w przypadku Lota w Sodomie, Noego i potopu, Rachab w Jerycho, i oczywiście tych, którzy zostaną pochwyceni na spotkanie z Panem u kresu wieków. Bóg nie miesza i nie karze niewinnych z winnymi. Pan Jezus też nauczał o oddzieleniu ziarna od plew, pszenicy od kąkolu. To będzie proces bolesny. Ci, którym oszczędzono sądu, to nie ci, którzy jedynie nie uczestniczyli w bałwochwalstwie, lecz ci, którzy smucili się, lamentowali, wzdychali i jęczeli nad grzechem i nieprawością w narodzie wybranym. Ci, którzy jak Lot, byli udręczeni przez rozpustne postępowanie bezbożników (2 Pt 2:7).
3. Współczucie nie jest atrybutem Boga. Atrybut, jest cechą charakterystyczną, co ma zasadnicze znaczenie dla czyjejś natury. Przykładowo, Bóg zawsze jest suwerenny, sprawiedliwy i miłujący. Suwerenność, sprawiedliwość i miłość są atrybutami Boga. Lecz w Księdze Ezechiela 9:10 Bóg powiedział: „Dlatego również i moje oko nawet nie mrugnie i nie zlituje się; postępki ich włożę na ich głowę”. Słowo „litość” חָמַל (chamal) oznacza litość lub patrzenie ze współczuciem. Zatem, Bóg nie zawsze okazuje litość. Istnieje taka fałszywa doktryna (czasami zwana chrześcijańskim uniwersalizmem), która naucza czegoś takiego: „Skoro Jezus umarł za każdego, Bóg wybacza każdemu i dlatego my także powinniśmy wybaczać, nawet jeżeli nie pokutują. Tutaj zakłada się błędnie, że współczucie jest atrybutem Boga. Współczucie jest cechą charakterystyczną Boga, ale nie zawsze stosuje się ona do każdego i do każdej sytuacji. Sprawiedliwość jako atrybut Boga stosuje się zawsze, do każdego i w każdej sytuacji.
4. Wytykaj konkretnych przywódców duchowych po imieniu, którzy knują zło i udzielają złej rady. W Księdze Ezechiela 11:1-2 czytamy: A oto u wejścia do tej bramy było dwudziestu pięciu mężów, wśród których zobaczyłem przywódców ludu: Jaazaniasza, syna Azzura, i Pelatiasza, syna Benajasza. A Jahwe rzekł do mnie: Synu człowieczy! To są mężowie, którzy w tym mieście knują zło i udzielają złej rady.
5. W tej części Pan Bóg pokazuje nam jak nie tworzyć mitów, nie polegać na fałszywym poczuciu bezpieczeństwa i na zwodniczej pewności siebie jakiej dzisiaj mamy wiele w kościele, we wspólnotach. Garnek nikogo nie uratuje. Mimo, że przywódcy zapewniali, że żyją w pokoju i bezpieczeństwie, wewnętrznie ludzie obawiali się inwazji. Bóg powiedział boicie się miecza, więc Ja sprowadzę na was miecz.
6. Pan Bóg przez proroka Ezechiela zarzuca narodowi wybranemu bałwochwalstwo, przemoc fizyczną i psychiczną, , W Księdze Ezechiela padają zarzuty przeciwko czynom i postawom które są dla Pana Boga ohydne i obrzydliwe. Czynami tymi są; bałwochwalstwo, odstępstwo, przewrotność, bezprawie, bezbożność, przemoc fizyczna i psychiczna oraz wyzysk, grabież, a także przelew krwi.
7. Pod koniec jedenastego rozdziału czytaliśmy o tym jak Pan Bóg daje obietnicę; zgromadzę was, dam wam ziemię Izraela, dam wam jedno serce (jedność Izraela) i nowego ducha, usunę serce kamienne, a dam mięsiste. Są jednak dwa warunki: Pan Bóg mówi dalej; „Oni zaś przyjdą do niej i usuną z niej wszystkie jej bóstwa i wszystkie obrzydliwości.” Trzeba będzie jednak zrobić porządek. Skutkiem oczyszczenia ziemi w Izraelu będzie jedno, mięsiste, lekkie i wrażliwe serce, które uzdolni repatriantów do postępowania według Bożych nakazów, przestrzegania i wypełniania Jego praw. Jest jeszcze drugi bardzo istotny warunek, Pan Bóg mówi, zanim tu wrócicie musicie opowiedzieć wśród narodów, do których przyjdziecie, o wszystkich waszych obrzydliwościach, jakie popełniliście wobec Mnie. Dopiero wtedy staniecie się moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.
wtorek, 29 grudnia 2015
Z powodu przemocy jego mieszkańców
Pan Bóg przez proroka Ezechiela zarzuca narodowi wybranemu bałwochwalstwo, przemoc fizyczną i psychiczną, wyzysk, grabież, a nawet przelew krwi… W Ezechiela 11:6 czytaliśmy; „Zabiliście w tym mieście wielu i napełniliście jego ulice pomordowanymi”
Jeszcze wcześniej w Ezechiela 7:10,11 czytaliśmy, że kiedy zakiełkowała pycha, przemoc wyrosła na rózgę bezprawia. Ci wszyscy religijni ludzie, żyjący w fałszywym poczuciu bezpieczeństwa, napełnili kraj bezprawiem i przemocą. Kiedy ludzie odwracają się tyłem do Pana Boga, automatycznie w ich życiu pojawia się pycha, egoizm, anarchia, niesprawiedliwość i przemoc. Przemoc w różnej postaci, manipulacja ludźmi, mobbing, ciemiężenie i wykorzystywanie ludzi, traktowanie ich instrumentalnie. To wszystko obraża Pana Boga i jest tak samo obrzydliwe i ohydne jak bałwochwalstwo.
„Przemoc w narodzie wybranym wyrosła na rózgę bezprawia.”; Po pierwsze zakwitło bezprawie i bezbożność, po drugie wyrosła swawola i zuchwalstwo, została spłodzona pycha, a po trzecie kraj ogarnęła przemoc, na granicy okrucieństwa i raniąca niczym rózga niegodziwość. Kiedy dodamy do tego bałwochwalstwo powstaje nędzny i smutny obraz odstępczego narodu wybranego. "Powstała przemoc, by być rózgą nieprawości." „z powodu bezprawia (przemocy) wszystkich jego mieszkańców.” Użyte w tych miejscach słowo przemoc w jęz. hebrajskim występuje jako 'hamas' podobnie w 1 Moj. 6:11. "Ale ziemia była skażona w oczach Boga i pełna nieprawości (przemocy) . W Bibliach angielskich słowo 'hamas' jest tłumaczone jako ‘violence’, czyli przemoc. Słowo to odnosi się nie tylko do przemocy fizycznej, ale też do przemocy duchowej czy psychicznej, np. poprzez bezprawne, niesprawiedliwe, złośliwe działania przeciwko drugiemu człowiekowi. http://biblehub.com/hebrew/2555.htm
Słowo ‘hamas’ występuje jeszcze w innych miejscach u Ezechiela i u innych proroków.
„Oto ów dzień, oto nadchodzi on; przyszła kolej na ciebie, zakwitło bezprawie, wyrosła swawola, Gwałt (przemoc) wyrósł w rózgę bezbożności; lecz nic z nich nie pozostanie, nic z ich bogactwa i nic z ich obfitości, nic z ich okazałości. (…) Przygotuj pęta, gdyż ziemia pełna jest krwawych wyroków, a miasto pełne jest gwałtu (przemocy).” Ezech. 7:10-11,23
„Wtedy rzekł do mnie: Synu człowieczy! Czy widziałeś to! Czy to nie dosyć dla domu judzkiego popełniać obrzydliwości, które tu popełniają, napełniając kraj bezprawiem (przemocą)i ustawicznie pobudzając mnie do gniewu?” Ezech. 8:17
„I mów do ludu pospolitego: Tak mówi Wszechmocny Pan do mieszkańców Jeruzalemu w ziemi izraelskiej: Swój chleb będą jeść w strachu i swoją wodę będą pić w trwodze, gdyż ich kraj opustoszeje i będzie bez swoich dostatków z powodu bezprawia (przemocy) wszystkich jego mieszkańców.” Ezech. 12:19
„Przy rozległym swoim handlu napełniłeś swoje wnętrze (mowa o szatanie) gwałtem (przemocą) i zgrzeszyłeś. Wtedy to wypędziłem cię z góry Bożej, a cherub, który bronił wstępu, wygubił cię spośród kamieni ognistych.” Ezech. 28:16
„Tak mówi Wszechmocny Pan: Dość tego, książęta Izraela! Zaniechajcie gwałtu (przemocy) i ucisku, a wykonujcie prawo i sprawiedliwość! Zaprzestańcie wywłaszczać mój lud, mówi Wszechmocny Pan.” Ezech. 45:9
„Pan bada sprawiedliwego i bezbożnego, A nienawidzi tego, kto kocha bezprawie (przemoc).” Ps. 11:5
„Gdyż tak mówi Pan Zastępów: Ścinajcie drzewa i usypcie wał przeciwko Jeruzalemowi! Jest to miasto, które ma być ukarane, wszelki ucisk w nim panuje. Jak studnia utrzymuje świeżą swoją wodę, tak ono utrzymuje świeżą swoją złość. O gwałcie (przemocy) i ucisku słychać w nim. Na rany i ciosy muszę patrzeć ustawicznie.” Jer. 6:6-7
„Namówiłeś mnie, Panie, i dałem się namówić; pochwyciłeś mnie i przemogłeś. Stałem się pośmiewiskiem na co dzień, każdy szydzi ze mnie. Gdyż ilekroć przemawiam, muszę krzyczeć i wołać: Gwałt (przemoc) i zniszczenie! I tak słowo Pana stało mi się hańbą i pośmiewiskiem na co dzień.” Jer. 20:7-8
Społeczeństwo które odchodzi od Boga lub funkcjonuje poza nim prowadzi w kierunku terroru. W takim kierunku przez lata szło chrześcijaństwo, w wielu miejscach nadal idzie. Tą drogą, drogą ohydnej i obrzydliwej dla Pana Boga przemocy idzie Islam oraz „ateistyczna” Korea Północna. Tam mamy do czynienia z uwielbieniem przemocy. Przemoc stała się doktryną polityczną. Coś podobnego było w Judzie, a także na terenie księstwa północnego tuż przed zburzeniem Jerozolimy, za czasów Ezechiela. Dowodzą o tym dalsze fragmenty z proroctw Starego Testamentu.
„Ogłaszajcie w pałacach Asyrii i w pałacach ziemi egipskiej i mówcie: Zbierzcie się na górze Samarii i zobaczcie, jak wielkie zamieszanie i jaki UCISK w niej panują! Nie umieją postępować uczciwie mówi Pan - w swoich pałacach gromadzą skarby ze zdzierstwa ( z przemocy) i grabieży.” Amos. 3:9-10
„Słuchaj! Pan woła na miasto - a rozsądnie jest bać się twojego imienia - słuchajcie, plemiona i zgromadzenie miasta! Czy mogę zapomnieć o domu bezbożnego, który gromadzi skarby przez ZBRODNIE, i o przeklętej, skąpej mierze? Czy mam go uniewinnić mimo fałszywej wagi i mimo worka z oszukańczymi odważnikami? Bogacze miasta są pełni bezprawia (przemocy), jego mieszkańcy mówią kłamstwo i mają oszukańczy język w swoich ustach. Dlatego i Ja zacznę cię karać, niszczyć z powodu twoich grzechów.” Mich. 6:9-13
„Dokądże, Panie, będę wołał o pomoc, a Ty nie wysłuchasz? Jak długo będę krzyczał: Pomocy! a Ty nie wybawisz? Dlaczego dopuszczasz, bym patrzył na złość i spoglądał na bezprawie? Ucisk i przemoc dzieją się na moich oczach, panuje spór i zwada? Dlatego zamiera prawo, a sprawiedliwość nie wychodzi na jaw, gdyż bezbożny osacza sprawiedliwego, i tak prawo bywa łamane.” Hab. 1:2-4
„Ukarzę wszystkich, którzy pewnie przekraczają próg pałacu, którzy napełniają dom swojego Pana przemocą i oszustwem.” Sof. 1:9
„Biada tym, którzy leżąc na swych łożach, obmyślają zbrodnię i knują zło, a gdy świta poranek, popełniają je, gdyż jest to w ich mocy. Gdy pożądają pól, grabią je, a gdy domów, zabierają je; gnębią (stosują przemoc) męża i jego dom, właściciela i jego dziedzictwo. Dlatego tak mówi Pan: Oto Ja obmyślam dla tego rodu klęskę, z której nie będziecie mogli wyciągnąć szyi ani się z niej podnieść, gdyż będzie to czas zły.” Mich. 2:1-3
„A do domu króla judzkiego powiedz: Słuchajcie słowa Pana, Domu Dawida! Tak mówi Pan: Sądźcie w każdy poranek sprawiedliwie i ratujcie UCIŚNIONEGO z ręki gnębiciela, aby mój gniew nie wybuchnął jak ogień i nie spłonął tak, że nikt nie mógłby go ugasić z powodu waszych złych uczynków!” Jer. 21:11-12
„Rzucę ogień na Judę, aby strawił pałace Jeruzalemu. Tak mówi Pan: Z powodu trzech zbrodni Izraela i z powodu czterech nie cofnę tego, ponieważ sprzedają za pieniądze sprawiedliwego, a ubogiego za parę sandałów. DEPCZĄ w prochu ziemi głowy biednych i naginają prawo ubogich; syn i ojciec chodzą do jednej dziewki, plugawiąc moje święte imię.” Amos. 2:5-7
„Ponieważ pobieracie dzierżawne od biednego i bierzecie od niego daninę zboża, to chociaż budujecie domy z ciosanego kamienia, nie będziecie w nich mieszkać, a chociaż zasadziliście rozkoszne winnice, wina z nich pić nie będziecie. Bo wiem, że liczne są wasze zbrodnie i wielkie wasze grzechy. GNĘBICIE niewinnego, bierzecie łapówki, a prawo ubogich obalacie w bramie.” Amos. 5:11-12
Przemoc, ‘hamas’ była stosowana przez wpływowych ludzi w Izraelu, przez starszych, książąt, polityków. Wyzysku i przemocy dopuszczali się również duchowni, ludzie podający się za proroków oraz kapłani. To naprawdę szokuje. Ale czy i dzisiaj nie widzimy, że tu i ówdzie mamy do czynienia z podobnymi przejawami przemocy i wyzysku, manipulacji i instrumentalnego traktowania wiernych przez duchownych wśród chrześcijan?
„Pan przychodzi na sąd przeciwko starszym swojego ludu i jego książętom: To wy zniszczyliście winnicę, mienie zagrabione ubogiemu jest w waszych domach! Co wam przyjdzie z tego, że DEPCZECIE mój lud, a oblicza ubogich CIEMIĘŻYCIE? - mówi Pan, Pan Zastępów.” Izaj. 3:14-15
„Oto słowo Pana stało się dla nich przedmiotem drwiny, nie mają w nim upodobania. Lecz ja jestem pełen gniewu Pana, trudno mi go powstrzymać. Wyleję go na dziecko na ulicy oraz na grono młodych, gdyż będą wzięci do niewoli, zarówno mąż jak i żona, starzec jak i człowiek podeszły w latach! Domy ich przypadną innym, pola i żony zarazem, gdyż wyciągnę swoją rękę przeciwko mieszkańcom kraju - mówi Pan. Gdyż od najmłodszego do najstarszego wszyscy oni myślą o WYZYSKU; zarówno PROROK jak i KAPŁAN - wszyscy popełniają oszustwo. I leczą rany swojego ludu powierzchownie, mówiąc: Pokój, pokój! choć nie ma pokoju.” Jer. 6:9-17
„Swój chleb będą jeść w strachu i swoją wodę będą pić w trwodze, gdyż ich kraj opustoszeje i będzie bez swoich dostatków z powodu bezprawia (przemocy) WSZYSTKICH jego mieszkańców…”, ponieważ „lud pospolity popełnia gwałt i dopuszcza się rabunku; uciskają ubogiego i biednego i bezprawnie krzywdzi się obcego przybysza.” Ezech. 22:29
poniedziałek, 28 grudnia 2015
Ezechiela 12:17-28
„[Dane] mi było słowo Jhwh, brzmiące: Synu człowieczy, twój chleb będziesz jadł z drżeniem i twoją wodę będziesz pił w trwodze i w przygnębieniu. Powiesz ludowi kraju: Tak rzekł Pan Jhwh mieszkańcom Jerozolimy w ziemi Izraela: Swój chleb w przygnębieniu będą jedli i wodę swoją w przerażeniu będą pili, ponieważ jej kraj będzie pozbawiony swego bogactwa z powodu przemocy wszystkich mieszkających w niej. Zamieszkałe miasta będą zniszczone, a kraj stanie się pustkowiem. Poznacie, że Ja [jestem] Jhwh. [Dane] mi było słowo Jhwh, brzmiące: Synu człowieczy, co [znaczy] to wasze powiedzenie o ziemi Izraela, brzmiące: Dni płyną, a każde widzenie zawiodło. Dlatego powiedz im: Tak rzekł Pan Jhwh: Skończę z tym powiedzeniem. Nie będą go więcej wypowiadać w Izraelu. Jeszcze im powiedz: Przybliżyły się dni. Spełnione każde widzenie, gdyż nie będzie więcej żadnego złudnego widzenia i kłamliwie pochlebnej wróżby pośród domu Izraela. Ponieważ Ja, Jhwh, mówię. To, co mówię[, jest] słowem. Spełnia się. Nie będzie dłużej odwlekane, ponieważ za waszych dni, domu przewrotny, wypowiadam słowo i wypełniam je - wyrocznia Pana Jhwh. [Dane] mi było słowo Jhwh, brzmiące: Synu człowieczy, oto dom Izraela mówi: Widzenie, które on widzi, [odnosi się] do dalekich dni. I odnośnie do odległych czasów on prorokuje. Dlatego powiedz im: Tak rzekł Pan Jhwh: Nie będzie dłużej odwlekane żadne Moje słowo. Słowo, które wypowiadam, spełnia się - wyrocznia Pana Jhwh. (Wyd. Pallottinum 2013)
„I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy, chleb twój z drżeniem pożywaj, a wodę twą w trwodze i strapieniu pij. I oświadczysz ludowi tej ziemi: Tak rzecze Pan Wiekuisty o mieszkańcach Jerozolimy w kraju israelskim: Chleb swój w strapieniu pożywać, a wodę swą w przerażeniu pić będą, aby opustoszała ziemia ich z dostatków swoich, dla bezprawia wszystkich zamieszkałych w niej. I miasta teraz zaludnione spustoszone będą, a kraj w step się obróci, i poznacie, żem Ja Wiekuisty ! I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy, cóż to za przysłowie u was na ziemi israelskiej, że się mówi: „przedłużają się dni, a niklem się okazuje każde widzenie?" Przeto tak oświadcz im: Tak rzecze Pan Wiekuisty: Usunę to przysłowie, a nie będą go powtarzali nadal w Israelu! lecz tak oświadcz im: „Zbliżają się dni, i słowo każdego widzenia!" Albowiem nie będzie już żadnego widzenia błahego i wróżby bałamutnej w pośród domu Israela. Albowiem Ja Wiekuisty będę mówił, — jakiekolwiek wypowiem słowo ono się spełni, — nie omieszka więcej. Bo za dni waszych, domu przekory, wypowiem słowo, i spełnię je! rzecze Pan Wiekuisty. I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy, oto dom Israela mniema: „Widzenie, które ten widzi odwlecze się na mnogie dni, a o dalekich czasach on prorokuje". Przeto oświadcz im: Tak rzecze Pan Wiekuisty: Nie odwlecze się już żadne ze słów Moich. Jakiekolwiek wypowiem słowo — spełni się! rzecze Pan Wiekuisty. (Cylkow 1900)
Ezechiel znów coś dziwnego wymyślił. Od rana w miasteczku słychać stuk młotka, prorok wybija otwór w ścianie. Po co mu ten otwór, czy to będzie okno, ale na tej wysokości? Drzwi, po co mu drugie drzwi, skoro ma już jedne?
Na oczach gapiów rozgrywa się kolejna scenka. Tym razem prorok roztacza wizję wygnania do niewoli w Babilonie. Ale po co to robi na oczach, już uprowadzanych? Zauważyłem, że dwaj prorocy działają w tym samym czasie na dwa fronty. I to nie jest bez znaczenia. Ezechiel ostrzega, nawołuje do upamiętania na obczyźnie, a Jeremiasz w Jerozolimie. Tego nie wiemy jak te informacje docierały do wpływowych ludzi i jakie miały znaczenie. Skutek znamy, za kilka lat Jerozolima zostanie zdobyta i zburzona.
Pod koniec jedenastego rozdziału czytaliśmy o tym jak Pan Bóg daje obietnicę; zgromadzę was, dam wam ziemię Izraela, dam wam jedno serce (jedność Izraela) i nowego ducha, usunę serce kamienne, a dam mięsiste. Są jednak dwa warunki: Pan Bóg mówi dalej; „Oni zaś przyjdą do niej i usuną z niej wszystkie jej bóstwa i wszystkie obrzydliwości.” Trzeba będzie zrobić porządek. Skutkiem oczyszczenia ziemi w Izraelu będzie jedno, mięsiste, lekkie i wrażliwe serce, które uzdolni repatriantów do postępowania według Bożych nakazów, przestrzegania i wypełniania Jego praw. W tym rozdziale czytamy o drugim bardzo istotnym warunku, Pan Bóg mówi, zanim tu wrócicie musicie opowiedzieć wśród narodów, do których przyjdziecie, o wszystkich waszych obrzydliwościach, jakie popełniliście wobec Mnie. Dopiero wtedy staniecie się moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.
Dalej czytamy, ze prorok ma z drżeniem, w trwodze i w przygnębieniu zjeść swój posiłek. Prawdopodobnie i tą scenę odegrał na oczach swoich rodaków. Wszelkimi sposobami Pan Bóg przez Ezechiela stara się zatrzymać ten niewierny naród przed tym co nieuchronne, przed zburzeniem Jerozolimy, odejściem Chwały Bożej ze Świątyni, wyludnieniem kraju i długoletnią niewolą. „Zamieszkałe miasta będą zniszczone, a kraj stanie się pustkowiem.”
Pan Bóg ogłasza; „W trwodze będą jedli swój chleb i w przygnębieniu będą pili swoją wodę, ponieważ ich ziemia zostanie pozbawiona swojego bogactwa z powodu bezprawia wszystkich jej mieszkańców.” Chciałbym zwrócić szczególna uwagę na słowa; „z powodu bezprawia, nieprawości”. Biblia Poznańska tłumaczy ten wers odmiennie; „z powodu przemocy”. Jak już wspomniałem przy okazji Ezechiela 7:11, 23, w języku hebrajskim mamy użyte tu słowo 'hamas', co w angielskich Bibliach przetłumaczono jako violence, czyli przemoc. I właśnie o przemocy mamy tutaj mowę. Przemoc jest nieprawością wynikającą z nieposzanowania Prawa Bożego. W Izraelu w czasach Ezechiela było wiele przemocy, fizycznej i psychicznej, wiele zabójstw, przelewu krwi, wyzysku i ucisku. Temat przemocy rozwinę w następnym rozważaniu.
Dni płyną, a każde widzenie zawiodło
Niewierność Bogu i upadek moralny sięga w narodzie wybranym zenitu. Dowodem na to jest pewne przysłowie, mądrość ludowa, hit jaki krążył wśród ludzi. Przysłowie głosiło, że proroctwa Pana nigdy się nie wypełniają, że to co słyszą od proroków to są tylko jakieś mało znaczące alegorie, piękne poematy lub chore urojenia proroków, takich jak Jeremiasz czy Ezechiel. Czytamy o tym w wierszach 22,23; „Synu człowieczy, co ma znaczyć to wasze powiedzenie o ziemi Izraela: «Dni płyną, a żadne widzenie się nie spełnia»? Powiedz im: Tak mówi Pan BÓG: Skończę z tym powiedzeniem i nie będą go więcej powtarzać w Izraelu.”
W Ezechiela 8:12 czytaliśmy, że Pan Bóg w widzeniu, w szczególny sposób zwrócił uwagę prorokowi Ezechielowi na rozmowy starszych Izraela; „I rzekł do mnie: Synu człowieczy! Czy widziałeś, co robią starsi domu izraelskiego w ciemności, każdy w swoim pokoju z obrazami? Mówią bowiem: Pan nas nie widzi, Pan opuścił kraj.” Takie myślenie i retoryka była ohydnym i obrzydliwym bluźnierstwem w uszach Pana Boga. Niewierni Panu Bogu ludzie stworzyli sobie przyłowie ludowe, że proroctwa zawodzą, że nawet jeżeli są prawdziwe, to one ich nie dotyczą.
"Synu człowieczy, lud Izraela mówi: «Widzenie, jakie on ma, dotyczy odległych dni; on prorokuje o dalekiej przyszłości». Dlatego powiedz im: Tak mówi Pan BÓG: Nic z tego, co ja zapowiadam przez ciebie, nie odwlecze się w czasie. Słowo, które wypowiem, spełni się - wyrocznia Pana BOGA"." „Nadchodzą dni, w których spełni się każde widzenie. Nie będzie więcej żadnego fałszywego widzenia ani złudnej przepowiedni pośród ludu Izraela,” Temat fałszywych proroków Pan Bóg ukaże prorokowi już w następnym rozdziale.
Pan Bóg zwleka z sądem bo jest miłosierny i cierpliwy, ale to nie znaczy, że sąd i gniew nie nadejdzie. Z podobnym przesłanie spotykamy się w Nowym Testamencie, w drugim liście Piotra 3:3-4,9
„Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości. I mówić: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia. … Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania.”
„I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy, chleb twój z drżeniem pożywaj, a wodę twą w trwodze i strapieniu pij. I oświadczysz ludowi tej ziemi: Tak rzecze Pan Wiekuisty o mieszkańcach Jerozolimy w kraju israelskim: Chleb swój w strapieniu pożywać, a wodę swą w przerażeniu pić będą, aby opustoszała ziemia ich z dostatków swoich, dla bezprawia wszystkich zamieszkałych w niej. I miasta teraz zaludnione spustoszone będą, a kraj w step się obróci, i poznacie, żem Ja Wiekuisty ! I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy, cóż to za przysłowie u was na ziemi israelskiej, że się mówi: „przedłużają się dni, a niklem się okazuje każde widzenie?" Przeto tak oświadcz im: Tak rzecze Pan Wiekuisty: Usunę to przysłowie, a nie będą go powtarzali nadal w Israelu! lecz tak oświadcz im: „Zbliżają się dni, i słowo każdego widzenia!" Albowiem nie będzie już żadnego widzenia błahego i wróżby bałamutnej w pośród domu Israela. Albowiem Ja Wiekuisty będę mówił, — jakiekolwiek wypowiem słowo ono się spełni, — nie omieszka więcej. Bo za dni waszych, domu przekory, wypowiem słowo, i spełnię je! rzecze Pan Wiekuisty. I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy, oto dom Israela mniema: „Widzenie, które ten widzi odwlecze się na mnogie dni, a o dalekich czasach on prorokuje". Przeto oświadcz im: Tak rzecze Pan Wiekuisty: Nie odwlecze się już żadne ze słów Moich. Jakiekolwiek wypowiem słowo — spełni się! rzecze Pan Wiekuisty. (Cylkow 1900)
Ezechiel znów coś dziwnego wymyślił. Od rana w miasteczku słychać stuk młotka, prorok wybija otwór w ścianie. Po co mu ten otwór, czy to będzie okno, ale na tej wysokości? Drzwi, po co mu drugie drzwi, skoro ma już jedne?
Na oczach gapiów rozgrywa się kolejna scenka. Tym razem prorok roztacza wizję wygnania do niewoli w Babilonie. Ale po co to robi na oczach, już uprowadzanych? Zauważyłem, że dwaj prorocy działają w tym samym czasie na dwa fronty. I to nie jest bez znaczenia. Ezechiel ostrzega, nawołuje do upamiętania na obczyźnie, a Jeremiasz w Jerozolimie. Tego nie wiemy jak te informacje docierały do wpływowych ludzi i jakie miały znaczenie. Skutek znamy, za kilka lat Jerozolima zostanie zdobyta i zburzona.
Pod koniec jedenastego rozdziału czytaliśmy o tym jak Pan Bóg daje obietnicę; zgromadzę was, dam wam ziemię Izraela, dam wam jedno serce (jedność Izraela) i nowego ducha, usunę serce kamienne, a dam mięsiste. Są jednak dwa warunki: Pan Bóg mówi dalej; „Oni zaś przyjdą do niej i usuną z niej wszystkie jej bóstwa i wszystkie obrzydliwości.” Trzeba będzie zrobić porządek. Skutkiem oczyszczenia ziemi w Izraelu będzie jedno, mięsiste, lekkie i wrażliwe serce, które uzdolni repatriantów do postępowania według Bożych nakazów, przestrzegania i wypełniania Jego praw. W tym rozdziale czytamy o drugim bardzo istotnym warunku, Pan Bóg mówi, zanim tu wrócicie musicie opowiedzieć wśród narodów, do których przyjdziecie, o wszystkich waszych obrzydliwościach, jakie popełniliście wobec Mnie. Dopiero wtedy staniecie się moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.
Dalej czytamy, ze prorok ma z drżeniem, w trwodze i w przygnębieniu zjeść swój posiłek. Prawdopodobnie i tą scenę odegrał na oczach swoich rodaków. Wszelkimi sposobami Pan Bóg przez Ezechiela stara się zatrzymać ten niewierny naród przed tym co nieuchronne, przed zburzeniem Jerozolimy, odejściem Chwały Bożej ze Świątyni, wyludnieniem kraju i długoletnią niewolą. „Zamieszkałe miasta będą zniszczone, a kraj stanie się pustkowiem.”
Pan Bóg ogłasza; „W trwodze będą jedli swój chleb i w przygnębieniu będą pili swoją wodę, ponieważ ich ziemia zostanie pozbawiona swojego bogactwa z powodu bezprawia wszystkich jej mieszkańców.” Chciałbym zwrócić szczególna uwagę na słowa; „z powodu bezprawia, nieprawości”. Biblia Poznańska tłumaczy ten wers odmiennie; „z powodu przemocy”. Jak już wspomniałem przy okazji Ezechiela 7:11, 23, w języku hebrajskim mamy użyte tu słowo 'hamas', co w angielskich Bibliach przetłumaczono jako violence, czyli przemoc. I właśnie o przemocy mamy tutaj mowę. Przemoc jest nieprawością wynikającą z nieposzanowania Prawa Bożego. W Izraelu w czasach Ezechiela było wiele przemocy, fizycznej i psychicznej, wiele zabójstw, przelewu krwi, wyzysku i ucisku. Temat przemocy rozwinę w następnym rozważaniu.
Dni płyną, a każde widzenie zawiodło
Niewierność Bogu i upadek moralny sięga w narodzie wybranym zenitu. Dowodem na to jest pewne przysłowie, mądrość ludowa, hit jaki krążył wśród ludzi. Przysłowie głosiło, że proroctwa Pana nigdy się nie wypełniają, że to co słyszą od proroków to są tylko jakieś mało znaczące alegorie, piękne poematy lub chore urojenia proroków, takich jak Jeremiasz czy Ezechiel. Czytamy o tym w wierszach 22,23; „Synu człowieczy, co ma znaczyć to wasze powiedzenie o ziemi Izraela: «Dni płyną, a żadne widzenie się nie spełnia»? Powiedz im: Tak mówi Pan BÓG: Skończę z tym powiedzeniem i nie będą go więcej powtarzać w Izraelu.”
W Ezechiela 8:12 czytaliśmy, że Pan Bóg w widzeniu, w szczególny sposób zwrócił uwagę prorokowi Ezechielowi na rozmowy starszych Izraela; „I rzekł do mnie: Synu człowieczy! Czy widziałeś, co robią starsi domu izraelskiego w ciemności, każdy w swoim pokoju z obrazami? Mówią bowiem: Pan nas nie widzi, Pan opuścił kraj.” Takie myślenie i retoryka była ohydnym i obrzydliwym bluźnierstwem w uszach Pana Boga. Niewierni Panu Bogu ludzie stworzyli sobie przyłowie ludowe, że proroctwa zawodzą, że nawet jeżeli są prawdziwe, to one ich nie dotyczą.
"Synu człowieczy, lud Izraela mówi: «Widzenie, jakie on ma, dotyczy odległych dni; on prorokuje o dalekiej przyszłości». Dlatego powiedz im: Tak mówi Pan BÓG: Nic z tego, co ja zapowiadam przez ciebie, nie odwlecze się w czasie. Słowo, które wypowiem, spełni się - wyrocznia Pana BOGA"." „Nadchodzą dni, w których spełni się każde widzenie. Nie będzie więcej żadnego fałszywego widzenia ani złudnej przepowiedni pośród ludu Izraela,” Temat fałszywych proroków Pan Bóg ukaże prorokowi już w następnym rozdziale.
Pan Bóg zwleka z sądem bo jest miłosierny i cierpliwy, ale to nie znaczy, że sąd i gniew nie nadejdzie. Z podobnym przesłanie spotykamy się w Nowym Testamencie, w drugim liście Piotra 3:3-4,9
„Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości. I mówić: Gdzież jest przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od początku stworzenia. … Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania.”
czwartek, 24 grudnia 2015
Ezechiela 12:1-16
„[Dane] mi było słowo Jhwh, brzmiące: Synu człowieczy, mieszkasz pośród domu przewrotnego - którzy [mają] oczy, żeby widzieć, i nie zobaczyli, [mają] uszy, żeby słyszeć, i nie usłyszeli, ponieważ [są] domem przewrotnym. A ty, synu człowieczy, zrób sobie tłumok uprowadzonego i wyprowadź się za dnia na ich oczach. Wyprowadzisz się z twojego miejsca na inne miejsce na ich oczach. Może zobaczą, że [są] domem przewrotnym. Wyniesiesz twój tłumok, jak tłumok uprowadzonego, za dnia na ich oczach, a ty wyjdziesz wieczorem na ich oczach jak wyprowadzani uprowadzeni. Na ich oczach przebij sobie ścianę. Wyjdziesz przez nią. Na ich oczach włożysz [tłumok] na ramiona. Gdy [zapadnie] ciemność, wyjdziesz. Twoją twarz zasłonisz i nie będziesz widział kraju, ponieważ [jako] znak dałem ciebie domowi Izraela. Uczyniłem tak, jak było mi rozkazano. Mój tłumok wyniosłem, jak tłumok uprowadzonego, za dnia, a wieczorem przebiłem sobie ścianę ręką. Wyszedłem, gdy [zapadła] ciemność. Na ramiona włożyłem [tłumok] na ich oczach. Rano [dane] mi było słowo Jhwh, brzmiące: Synu człowieczy, czy nie rzekli do ciebie, dom Izraela, dom przewrotny: Co ty czynisz? Powiedz im: Tak rzekł Pan Jhwh: Ta przepowiednia [dotyczy] księcia w Jerozolimie i całego domu Izraela, [tych,] którzy [są] wewnątrz niej. Mów: Ja [jestem] waszym znakiem. Uczyniłem tak, [jak] będzie im uczynione. Pójdą na uprowadzenie, w niewolę. A książę, który [jest] pośród nich, na ramionach poniesie [tłumok], gdy [zapadnie] ciemność. Wyjdzie przez mur. Przebiją, żeby wyprowadzić przezeń. Zasłoni swoją twarz, żeby okiem nie zobaczył on kraju. Zastawię Moją sieć na niego. Będzie schwytany w Moje sidło. Zaprowadzę go do Babilonu, do ziemi Chaldejczyków, ale jej nie zobaczy. Tam umrze. Wszystkich, którzy [są] wokół niego, jego pomocników i wszystkie jego oddziały rozpędzę na wszystkie wiatry i miecza za nimi dobędę. Poznają, że Ja [jestem] Jhwh, gdy rozproszę ich w narodach, rozrzucę ich po krajach. Sprawię, że^ocaleje z nich mała liczba ludzi od miecza, od głodu i od zarazy, żeby opowiedzieli wszystkie swoje obrzydliwości w narodach, do których przybędą. Poznają, że Ja [jestem] Jhwh.” (Wyd. Pallottinum 2013)
„I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy, w pośród domu przekory przebywasz, którzy oczy mają, aby widzieli, a jednak nie widzą, uszy mają, aby słyszeli, a nie słyszą, bo domem przekory są.. Ty tedy, synu człowieczy, spraw sobie przybory pielgrzymie, a wy wędruj za dnia przed oczyma ich; wywędrujesz mianowicie z miejsca twego na miejsce inne przed oczyma ich; czy też ta zobaczą — gdyż domem przekory są! . Wyniesiesz zaś przybory swoje jako przybory pielgrzymie, za dnia, przed oczyma ich, a sam wyjdziesz wieczorem w oczach ich, jako zazwyczaj wychodzą wygnańcy. Przed oczyma ich przebijesz sobie mirr, a tędy wyniesiesz je. Przed oczyma ich podźwigniesz je na ramię, w ciemności wyniesiesz je, oblicze zaś twoje zasłonisz, abyś niewidział kraju; albowiem wróżbą ustanowiłem cię dla domu Israela ! I uczyniłem tale jak mi rozkazano; przybory moje wyniosłem jako przybory pielgrzymie za dnia, a wieczorem przebiłem sobie mur silą; w ciemności wyniosłem je, na ramię podźwignąłem przed oczyma ich. I doszło mnie słowo Wiekuistego nad ranem, głosząc: Synu człowieczy ! Izali nie rzekli do ciebie, ci z domu Israela, tego domu przekory: Co tu czynisz? Powiedz im: Tak rzecze Pan Wiekuisty: Księcia, który w Jerozolimie oznacza to brzemię i wszystkich z domu Israela, co wpośród nich. Powiedz: Jestem wróżbą dla was; jakom ja uczynił, tak uczynią im; na wygnanie, w niewolę pójdą. A książę, który w pośród nich, na ramieniu dźwigać będzie, w ciemności, gdy wyjdzie; mur przebiją, aby przezeń przenieść; oblicze swe zasłoni, ponieważ nie ujrzeć mu naocznie kraju. I rozciągnę nad nim sieć Moję, i pojmany będzie w sidłach Moich, i przywiodę go do Babelu, do ziemi chaldejskiej ; wszakże nie ujrzy jej, i tam umrze. I wszystkich, którzy w otoczeniu jego, obronę jego i wszystkie lotne jego hufce rozproszę na wsze wiatry, a miecz obudzę za nimi. I poznają, żem Ja Wiekuisty, gdy rozproszę ich między narody, a rozmiotę po ziemiach. I zostawię z nich nieliczną tylko garstkę po mieczu, i po głodzie i po morze, aby opowiadali o wszystkich obmierzlościach swoich między narody, do których przyjdą, a poznali, żem Ja Wiekuisty. (Cylkow 1900)
Przeczytajmy jeszcze fragment z Księgi proroka Jeremiasza 39:2-7 „A w jedenastym roku panowania Sedekiasza, w czwartym miesiącu, dziewiątego dnia tegoż miesiąca zrobiono wyłom w murze miasta. I wszyscy dowódcy króla babilońskiego wtargnęli, i usadowili się w bramie środkowej: Nergal-Sar-Eser,książe Sin-Magir, dowódca wojsk liniowych, Nebuszasban, przełożony nad eunuchami, i wszyscy inni dowódcy króla babilońskiego. A gdy to zobaczył Sedekiasz, król judzki, i wszyscy wojownicy, uciekli i wyszli w nocy z miasta drogą ku ogrodowi królewskiemu, bramą między dwoma murami, i szli w kierunku doliny nadjordańskiej. Lecz wojsko Chaldejczyków pędziło za nimi i doścignęło Sedekiasza na stepach Jerycha. Wtedy pojmali go i przyprowadzili do Nebukadnesara, króla babilońskiego, do Rybli w ziemi Chamat, a ten wydał nań wyrok. Król babiloński kazał stracić w Rybli synów Sedekiasza na jego oczach; także wszystkich dostojników Judy kazał stracić król babiloński. . Sedekiaszowi kazał wyłupić oczy, a jego zakuć w kajdany i zaprowadzić do Babilonu. Lecz wojsko Chaldejczyków pędziło za nimi i doścignęło Sedekiasza na stepach Jerycha. Wtedy pojmali go i przyprowadzili do Nebukadnesara, króla babilońskiego, do Rybli w ziemi Chamat, a ten wydał nań wyrok. Król babiloński kazał stracić w Rybli synów Sedekiasza na jego oczach; także wszystkich dostojników Judy kazał stracić król babiloński. . Sedekiaszowi kazał wyłupić oczy, a jego zakuć w kajdany i zaprowadzić do Babilonu.”
Nie wiemy jak przebiegło spotkanie proroka Ezechiela ze starszymi Izraela. Prawdopodobnie wysłuchali proroka, ale nie przyjęli informacji o zbliżającym się tragicznym końcu Świątyni i miasta Jeruzalem. Ich odpowiedzią było; e – tam, znowu Ezechiel coś wymyślił. Dlatego Pan mówi ponownie do Ezechiela; „Synu człowieczy, mieszkasz pośród ludu buntowniczego. Mają bowiem oczy, żeby widzieć, a nie widzą. Mają uszy, żeby słyszeć, a nie słyszą, gdyż są ludem buntowniczym.”
Pan Bóg wydaje polecenie; Ezechielu zwiastuj wytrwale dalej! Nie będziesz nic mówił, ale zrobisz tak; „za dnia wyniesiesz swoje rzeczy jak toboły wygnańca w taki sposób, żeby cię widzieli. Wyruszysz natomiast wieczorem w ich obecności, tak jak wychodzą uprowadzeni. Gdy będą patrzeć, przebijesz ścianę i wyjdziesz przez nią. Na ich oczach zarzucisz sobie toboły na ramiona, wyjdziesz o zmroku, zasłonisz twarz, aby nie widzieć kraju, gdyż uczyniłem cię znakiem dla ludu izraelskiego.” Ezechiel uczynił dokładnie tak jak mu nakazano. „A oni patrzyli.” Jednak patrząc nie widzieli. Ogarnęła ich totalna ślepota i głuchota.
Prorok przebił ścianę domu, to symbolizowało ucieczkę przez wyłomy w murze obronnym Jerozolimy. Ezechiel miał zabrać ze sobą tylko podręczny bagaż, jaki w pospiechu zabiera wygnaniec.
„A On rzekł: Idź i mów do tego ludu: Słuchajcie bacznie, lecz nie rozumiejcie, i patrzycie uważanie, lecz nie poznawajcie! Znieczul serce tego ludu i dotknij jego uszy głuchotą, a jego oczy ślepotą, aby nie widział swoimi oczyma i nie słyszał swoimi uszyma i nie rozumiał swoim sercem, żeby się nie nawrócił i nie ozdrowiał! I rzekłem: Dopókiż, Panie? A On odpowiedział: Dopóki nie opustoszeją miasta i nie będą bez mieszkańców, domy bez ludzi, a kraj nie stanie się pustynią. Pan uprowadzi ludzi daleko, i w kraju będzie wielkie spustoszenie.” Izaj. 6:9-12
Ezechiel na pytania o to co robi miał odpowiedzieć: „Ja jestem dla was znakiem. To co ja uczyniłem, będzie uczynione z nimi (tam w Jerozolimie). Pójdą na wygnanie, w niewolę. Władca (Sedecjasz), który jest pośród nich, wyjdzie o zmierzchu przez mur, który przebiją, i będzie niósł toboły na ramionach. Zakryje on swoją twarz i nie będzie widział kraju. Poprowadzę go do Babilonu, ziemi Chaldejczyków, ale jej nie zobaczy. Tam też umrze.” To co czyni prorok, jest wyraźną przepowiednią ostatecznej deportacji króla, dworzan i mieszkańców Jeruzalem do Babilonu.
Jest to też proroctwo dotyczące króla; „Zasłoni swoją twarz, żeby okiem nie zobaczył on kraju.” Wypełni się bardzo precyzyjnie, bowiem król Sedecjasz został pojmany, oślepiony i tak uprowadzony do Babilonu; "Król babiloński kazał stracić w Rybli synów Sedekiasza na jego oczach; także wszystkich dostojników Judy kazał stracić król babiloński. . Sedekiaszowi kazał wyłupić oczy, a jego zakuć w kajdany i zaprowadzić do Babilonu." Jer. 39:6-7
Aby opowiadali wśród narodów, do których przyjdą, o wszystkich swoich obrzydliwościach
Dalej czytamy „Gdy ich rozproszę wśród narodów i rozrzucę po krajach, wtedy przekonają się, że Ja jestem PANEM. Sprawię jednak, że garstka ludzi spośród nich uchroni się od miecza, głodu i zarazy, żeby narodom, do których przybędą, opowiadać o wszystkich swoich obrzydliwościach. Tak dowiedzą się, że Ja jestem PANEM"
Ponownie mamy wspomnianą RESZTKĘ. O idei garstki, resztki pisałem już w poprzednich wątkach. Dzisiaj chciałbym abyśmy zwrócili szczególną uwagę na zadanie jakie Pan Bóg ma dla RESZTKI. Mają oni, i to obcym, opowiadać o wszystkich swoich obrzydliwościach.
Dzisiaj ludzie, a także wspólnoty mają tendencję by różne nieprawidłowości, swoje grzechy, błędy chować pod dywan Nie chcą ani rozprawić się z „obrzydliwościami”, ani też pokazać innym, że się takowych dopuścili. Gdy ktoś publicznie walnie się pięścią w pierś i przyzna, że coś we wspólnocie poszło nie tak, zaraz zostaje okrzyknięty zdrajcą. Przecież nie robi się we własne gniazdo - mówią. Tymczasem w wielu miejscach potrzebna jest szczera duchowa inwentaryzacja. Potrzebna była za czasów proroka Ezechiela, potrzebna jest i dzisiaj. „A gdy liczne narody będą przechodzić koło tego miasta, wtedy powie jeden do drugiego: Za co tak uczynił Pan temu wielkiemu miastu?” Jer. 22:8
Jest potrzeba szczerze odpowiedzieć na to pytanie.
Poganie mieli się dowiedzieć dlaczego Bóg dopuścił do zburzenia Świątyni i Jerozolimy. Że nie stało się to, ot, tak sobie, że przyczyną były wszystkie obrzydliwe rzeczy jakie robili… Resztka Izraela, będąc na wygnaniu miała się do tego przyznać i to wobec pogan.
W wierszu szesnastym prorok Ezechiel pisze o resztce, która poprzez swoją szczerą skruchę będzie świadczyć obcym narodom, że kara, która spadła na nich jest wynikiem Bożej świętości, sprawiedliwości i prawdomówności, a nie słabości czy ślepej zemsty.
To nie jest tylko akt skruchy, choć potrzebny. Publiczne wskazanie na czyny ohydne, obrzydliwe popełnione wobec Pana Boga, szczera ocena sytuacji i wyznanie skruchy wobec obcych jest również środkiem ku poznaniu Boga. Poprzez akt sprawiedliwego gniewu Bożego i kary, nie tylko naród wybrany, ale też i okoliczne narody będą miały możliwość poznania Pana Boga. „I poznają, że ja jestem Pan JHWH.
Bóg jest konsekwentny, to co obiecał wkrótce spełni się. Utrata niepodległości, zburzenie umiłowanego miasta i zniszczenie Świątyni posłużą pogańskim narodom poznaniu świętego i sprawiedliwego Boga.
Dzisiaj wielu ludzi pyta; dlaczego Pan Bóg na coś tragicznego zezwala lub gdzie był Bóg w tej dramatycznej sytuacji, co bardziej zuchwali posądzają za różne tragedie Pana Boga, że to On jest winien tego co dzieje się wokół nas.
„Ale jeżeli zapomnisz Pana, Boga twego, i pójdziesz za innymi bogami, będziesz im służył i oddawał im pokłon, to oświadczam wam, że niechybnie zginiecie. Jak narody, które Pan wytraca przed wami, tak samo i wy zginiecie za to, że nie będziecie słuchać głosu Pana, Boga waszego.” 5 Moj. 8:19-20
Gdy rozważamy potrzebę szczerej skruchy i przyznania się do złych czynów, dobrze jest przywołać ku pamięci piękny przykład rachunku sumienia proroka Daniela, który tak się modlił;
„Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie, zbuntowaliśmy się i odstąpiliśmy od twoich przykazań i praw. I nie słuchaliśmy twoich sług, proroków, którzy w twoim imieniu przemawiali do naszych królów, i naszych książąt, naszych ojców i do całego pospólstwa. ... Panie! Wstyd nam, naszym królom, naszym książętom i naszym ojcom, bo zgrzeszyliśmy przeciwko tobie.” Dan. 9:5-6,8
„I doszło mnie słowo Wiekuistego, głosząc: Synu człowieczy, w pośród domu przekory przebywasz, którzy oczy mają, aby widzieli, a jednak nie widzą, uszy mają, aby słyszeli, a nie słyszą, bo domem przekory są.. Ty tedy, synu człowieczy, spraw sobie przybory pielgrzymie, a wy wędruj za dnia przed oczyma ich; wywędrujesz mianowicie z miejsca twego na miejsce inne przed oczyma ich; czy też ta zobaczą — gdyż domem przekory są! . Wyniesiesz zaś przybory swoje jako przybory pielgrzymie, za dnia, przed oczyma ich, a sam wyjdziesz wieczorem w oczach ich, jako zazwyczaj wychodzą wygnańcy. Przed oczyma ich przebijesz sobie mirr, a tędy wyniesiesz je. Przed oczyma ich podźwigniesz je na ramię, w ciemności wyniesiesz je, oblicze zaś twoje zasłonisz, abyś niewidział kraju; albowiem wróżbą ustanowiłem cię dla domu Israela ! I uczyniłem tale jak mi rozkazano; przybory moje wyniosłem jako przybory pielgrzymie za dnia, a wieczorem przebiłem sobie mur silą; w ciemności wyniosłem je, na ramię podźwignąłem przed oczyma ich. I doszło mnie słowo Wiekuistego nad ranem, głosząc: Synu człowieczy ! Izali nie rzekli do ciebie, ci z domu Israela, tego domu przekory: Co tu czynisz? Powiedz im: Tak rzecze Pan Wiekuisty: Księcia, który w Jerozolimie oznacza to brzemię i wszystkich z domu Israela, co wpośród nich. Powiedz: Jestem wróżbą dla was; jakom ja uczynił, tak uczynią im; na wygnanie, w niewolę pójdą. A książę, który w pośród nich, na ramieniu dźwigać będzie, w ciemności, gdy wyjdzie; mur przebiją, aby przezeń przenieść; oblicze swe zasłoni, ponieważ nie ujrzeć mu naocznie kraju. I rozciągnę nad nim sieć Moję, i pojmany będzie w sidłach Moich, i przywiodę go do Babelu, do ziemi chaldejskiej ; wszakże nie ujrzy jej, i tam umrze. I wszystkich, którzy w otoczeniu jego, obronę jego i wszystkie lotne jego hufce rozproszę na wsze wiatry, a miecz obudzę za nimi. I poznają, żem Ja Wiekuisty, gdy rozproszę ich między narody, a rozmiotę po ziemiach. I zostawię z nich nieliczną tylko garstkę po mieczu, i po głodzie i po morze, aby opowiadali o wszystkich obmierzlościach swoich między narody, do których przyjdą, a poznali, żem Ja Wiekuisty. (Cylkow 1900)
Przeczytajmy jeszcze fragment z Księgi proroka Jeremiasza 39:2-7 „A w jedenastym roku panowania Sedekiasza, w czwartym miesiącu, dziewiątego dnia tegoż miesiąca zrobiono wyłom w murze miasta. I wszyscy dowódcy króla babilońskiego wtargnęli, i usadowili się w bramie środkowej: Nergal-Sar-Eser,książe Sin-Magir, dowódca wojsk liniowych, Nebuszasban, przełożony nad eunuchami, i wszyscy inni dowódcy króla babilońskiego. A gdy to zobaczył Sedekiasz, król judzki, i wszyscy wojownicy, uciekli i wyszli w nocy z miasta drogą ku ogrodowi królewskiemu, bramą między dwoma murami, i szli w kierunku doliny nadjordańskiej. Lecz wojsko Chaldejczyków pędziło za nimi i doścignęło Sedekiasza na stepach Jerycha. Wtedy pojmali go i przyprowadzili do Nebukadnesara, króla babilońskiego, do Rybli w ziemi Chamat, a ten wydał nań wyrok. Król babiloński kazał stracić w Rybli synów Sedekiasza na jego oczach; także wszystkich dostojników Judy kazał stracić król babiloński. . Sedekiaszowi kazał wyłupić oczy, a jego zakuć w kajdany i zaprowadzić do Babilonu. Lecz wojsko Chaldejczyków pędziło za nimi i doścignęło Sedekiasza na stepach Jerycha. Wtedy pojmali go i przyprowadzili do Nebukadnesara, króla babilońskiego, do Rybli w ziemi Chamat, a ten wydał nań wyrok. Król babiloński kazał stracić w Rybli synów Sedekiasza na jego oczach; także wszystkich dostojników Judy kazał stracić król babiloński. . Sedekiaszowi kazał wyłupić oczy, a jego zakuć w kajdany i zaprowadzić do Babilonu.”
Nie wiemy jak przebiegło spotkanie proroka Ezechiela ze starszymi Izraela. Prawdopodobnie wysłuchali proroka, ale nie przyjęli informacji o zbliżającym się tragicznym końcu Świątyni i miasta Jeruzalem. Ich odpowiedzią było; e – tam, znowu Ezechiel coś wymyślił. Dlatego Pan mówi ponownie do Ezechiela; „Synu człowieczy, mieszkasz pośród ludu buntowniczego. Mają bowiem oczy, żeby widzieć, a nie widzą. Mają uszy, żeby słyszeć, a nie słyszą, gdyż są ludem buntowniczym.”
Pan Bóg wydaje polecenie; Ezechielu zwiastuj wytrwale dalej! Nie będziesz nic mówił, ale zrobisz tak; „za dnia wyniesiesz swoje rzeczy jak toboły wygnańca w taki sposób, żeby cię widzieli. Wyruszysz natomiast wieczorem w ich obecności, tak jak wychodzą uprowadzeni. Gdy będą patrzeć, przebijesz ścianę i wyjdziesz przez nią. Na ich oczach zarzucisz sobie toboły na ramiona, wyjdziesz o zmroku, zasłonisz twarz, aby nie widzieć kraju, gdyż uczyniłem cię znakiem dla ludu izraelskiego.” Ezechiel uczynił dokładnie tak jak mu nakazano. „A oni patrzyli.” Jednak patrząc nie widzieli. Ogarnęła ich totalna ślepota i głuchota.
Prorok przebił ścianę domu, to symbolizowało ucieczkę przez wyłomy w murze obronnym Jerozolimy. Ezechiel miał zabrać ze sobą tylko podręczny bagaż, jaki w pospiechu zabiera wygnaniec.
„A On rzekł: Idź i mów do tego ludu: Słuchajcie bacznie, lecz nie rozumiejcie, i patrzycie uważanie, lecz nie poznawajcie! Znieczul serce tego ludu i dotknij jego uszy głuchotą, a jego oczy ślepotą, aby nie widział swoimi oczyma i nie słyszał swoimi uszyma i nie rozumiał swoim sercem, żeby się nie nawrócił i nie ozdrowiał! I rzekłem: Dopókiż, Panie? A On odpowiedział: Dopóki nie opustoszeją miasta i nie będą bez mieszkańców, domy bez ludzi, a kraj nie stanie się pustynią. Pan uprowadzi ludzi daleko, i w kraju będzie wielkie spustoszenie.” Izaj. 6:9-12
Ezechiel na pytania o to co robi miał odpowiedzieć: „Ja jestem dla was znakiem. To co ja uczyniłem, będzie uczynione z nimi (tam w Jerozolimie). Pójdą na wygnanie, w niewolę. Władca (Sedecjasz), który jest pośród nich, wyjdzie o zmierzchu przez mur, który przebiją, i będzie niósł toboły na ramionach. Zakryje on swoją twarz i nie będzie widział kraju. Poprowadzę go do Babilonu, ziemi Chaldejczyków, ale jej nie zobaczy. Tam też umrze.” To co czyni prorok, jest wyraźną przepowiednią ostatecznej deportacji króla, dworzan i mieszkańców Jeruzalem do Babilonu.
Jest to też proroctwo dotyczące króla; „Zasłoni swoją twarz, żeby okiem nie zobaczył on kraju.” Wypełni się bardzo precyzyjnie, bowiem król Sedecjasz został pojmany, oślepiony i tak uprowadzony do Babilonu; "Król babiloński kazał stracić w Rybli synów Sedekiasza na jego oczach; także wszystkich dostojników Judy kazał stracić król babiloński. . Sedekiaszowi kazał wyłupić oczy, a jego zakuć w kajdany i zaprowadzić do Babilonu." Jer. 39:6-7
Aby opowiadali wśród narodów, do których przyjdą, o wszystkich swoich obrzydliwościach
Dalej czytamy „Gdy ich rozproszę wśród narodów i rozrzucę po krajach, wtedy przekonają się, że Ja jestem PANEM. Sprawię jednak, że garstka ludzi spośród nich uchroni się od miecza, głodu i zarazy, żeby narodom, do których przybędą, opowiadać o wszystkich swoich obrzydliwościach. Tak dowiedzą się, że Ja jestem PANEM"
Ponownie mamy wspomnianą RESZTKĘ. O idei garstki, resztki pisałem już w poprzednich wątkach. Dzisiaj chciałbym abyśmy zwrócili szczególną uwagę na zadanie jakie Pan Bóg ma dla RESZTKI. Mają oni, i to obcym, opowiadać o wszystkich swoich obrzydliwościach.
Dzisiaj ludzie, a także wspólnoty mają tendencję by różne nieprawidłowości, swoje grzechy, błędy chować pod dywan Nie chcą ani rozprawić się z „obrzydliwościami”, ani też pokazać innym, że się takowych dopuścili. Gdy ktoś publicznie walnie się pięścią w pierś i przyzna, że coś we wspólnocie poszło nie tak, zaraz zostaje okrzyknięty zdrajcą. Przecież nie robi się we własne gniazdo - mówią. Tymczasem w wielu miejscach potrzebna jest szczera duchowa inwentaryzacja. Potrzebna była za czasów proroka Ezechiela, potrzebna jest i dzisiaj. „A gdy liczne narody będą przechodzić koło tego miasta, wtedy powie jeden do drugiego: Za co tak uczynił Pan temu wielkiemu miastu?” Jer. 22:8
Jest potrzeba szczerze odpowiedzieć na to pytanie.
Poganie mieli się dowiedzieć dlaczego Bóg dopuścił do zburzenia Świątyni i Jerozolimy. Że nie stało się to, ot, tak sobie, że przyczyną były wszystkie obrzydliwe rzeczy jakie robili… Resztka Izraela, będąc na wygnaniu miała się do tego przyznać i to wobec pogan.
W wierszu szesnastym prorok Ezechiel pisze o resztce, która poprzez swoją szczerą skruchę będzie świadczyć obcym narodom, że kara, która spadła na nich jest wynikiem Bożej świętości, sprawiedliwości i prawdomówności, a nie słabości czy ślepej zemsty.
To nie jest tylko akt skruchy, choć potrzebny. Publiczne wskazanie na czyny ohydne, obrzydliwe popełnione wobec Pana Boga, szczera ocena sytuacji i wyznanie skruchy wobec obcych jest również środkiem ku poznaniu Boga. Poprzez akt sprawiedliwego gniewu Bożego i kary, nie tylko naród wybrany, ale też i okoliczne narody będą miały możliwość poznania Pana Boga. „I poznają, że ja jestem Pan JHWH.
Bóg jest konsekwentny, to co obiecał wkrótce spełni się. Utrata niepodległości, zburzenie umiłowanego miasta i zniszczenie Świątyni posłużą pogańskim narodom poznaniu świętego i sprawiedliwego Boga.
Dzisiaj wielu ludzi pyta; dlaczego Pan Bóg na coś tragicznego zezwala lub gdzie był Bóg w tej dramatycznej sytuacji, co bardziej zuchwali posądzają za różne tragedie Pana Boga, że to On jest winien tego co dzieje się wokół nas.
„Ale jeżeli zapomnisz Pana, Boga twego, i pójdziesz za innymi bogami, będziesz im służył i oddawał im pokłon, to oświadczam wam, że niechybnie zginiecie. Jak narody, które Pan wytraca przed wami, tak samo i wy zginiecie za to, że nie będziecie słuchać głosu Pana, Boga waszego.” 5 Moj. 8:19-20
Gdy rozważamy potrzebę szczerej skruchy i przyznania się do złych czynów, dobrze jest przywołać ku pamięci piękny przykład rachunku sumienia proroka Daniela, który tak się modlił;
„Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie, zbuntowaliśmy się i odstąpiliśmy od twoich przykazań i praw. I nie słuchaliśmy twoich sług, proroków, którzy w twoim imieniu przemawiali do naszych królów, i naszych książąt, naszych ojców i do całego pospólstwa. ... Panie! Wstyd nam, naszym królom, naszym książętom i naszym ojcom, bo zgrzeszyliśmy przeciwko tobie.” Dan. 9:5-6,8
sobota, 19 grudnia 2015
Ezechiela 11:22–25
"Wtedy cherubini podnieśli swoje skrzydła i z nimi podniosły się równomiernie koła, a u góry spoczywała nad nimi chwała Boga Israela. (23) Potem chwała WIEKUISTEGO uniosła się znad obrębu miasta oraz stanęła na górze, po wschodniej stronie miasta. (24) Zaś Duch podniósł mnie i w widzeniu, przez Ducha Boga, przyprowadził mnie do ziemi kasdejskiej, do wygnańców. Wtedy odeszło ode mnie zjawisko, które widziałem. (25) Więc ogłosiłem wygnańcom wszystkie słowa WIEKUISTEGO, które mi objawił." (Nowa Biblia Gdańska 2011)
W Księdze Ezechiela, w rozdziałach 8 - 11 padają zarzuty przeciwko czynom i postawom które są dla Pana Boga ohydne i obrzydliwe. Czynami tymi są; bałwochwalstwo, odstępstwo, przemoc fizyczna i psychiczna, bezprawie i bezbożność, przelew krwi oraz przewrotność. Do tej listy musimy jeszcze dopisać, wzorowanie się na prawodawstwie pogańskim i wdrażanie się w zwyczaje, czerpanie z kultury okolicznych narodów. O tym wszystkim prorok Ezechiel musi teraz porozmawiać ze starszymi Izraela. Właśnie kończy się wizja i prorok wraca do swoich gości, którzy czekają na niego, w jego domu, od ósmego rozdziału. To wydarzenie ma miejsce pięć lat przed zburzeniem Jerozolimy.
"Gdy w szóstym roku, w szóstym miesiącu, piątego dnia tego miesiąca, siedziałem w swoim domu, a starsi judzcy siedzieli przede mną, spoczęła tam na mnie ręka Wszechmocnego Pana," Ezech. 8:1
„A duch uniósł mnie i zaprowadził w widzeniu, w duchu Bożym do Chaldei, do wygnańców; potem odeszło ode mnie widzenie, które miałem. I wypowiedziałem do wygnańców wszystkie słowa Pana, które mi objawił.” Ezech. 11:25,26
Rozdziały 8 – 11 to wizja o tym jak Chwała Boża opuszcza Świątynię oraz miasto Jeruzalem. Podane są konkretne przyczyny, postępowanie ludzi które było ohydne i obrzydliwe dla Boga i przyczyniło się do odejścia Chwały Bożej. Boża cierpliwość się skończyła i czytamy, że Chwała Boża a wraz z nią obecność Boża opuszcza miasto. Skutki tej sytuacji, mieszkańcy Jerozolimy doświadczą już niebawem. Drogę wyjścia Chwały Bożej przedstawia ilustracja, która wstawiłem w jednym z wcześniejszych wpisów.
W dzisiejszym fragmencie mamy podaną ważną informację, że ostatnim miejsce postoju Chwały Bożej była góra na wschód od miasta. Górą tą jest góra Oliwna.
To jest szczególna góra. Z tej góry roztacza się piękny widok na miasto Jerozolimę, z zamurowaną Złotą Bramą na pierwszym planie. Dzisiaj u podnóża i na zboczu Góry Oliwnej jest ogromny kamienny cmentarz. Tu było miejsce, ogród Getsemani, gdzie Pan Jezus spędził ostatnie noce swojego życia i tutaj został pojmany. Na jej szczycie Góry zwanej oliwną, Pan Jezus wstąpił do Nieba i tutaj powróci tak jak odchodził.
„I nauczał we dnie w świątyni, na noc zaś wychodził, by ją spędzić na Górze zwanej Oliwną.” Łuk. 21:37
„I gdy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok wziął go sprzed ich oczu. I gdy tak patrzyli uważnie, jak On się oddalał ku niebu, oto dwaj mężowie w białych szatach stanęli przy nich I rzekli: Mężowie galilejscy, czemu stoicie, patrząc w niebo? Ten Jezus, który od was został wzięty w górę do nieba, tak przyjdzie, jak go widzieliście idącego do nieba. Wtedy powrócili do Jerozolimy z Góry, zwanej Oliwną, która leży w pobliżu Jerozolimy w odległości drogi na jeden sabat.” Dz.Ap. 1:1,9-12
„Potem wyruszy Pan i będzie walczył z tymi narodami, jak zwykł walczyć w dniu bitwy. Jego nogi staną w owym dniu na Górze Oliwnej, która leży naprzeciwko Jeruzalemu od wschodu, tak że Góra Oliwna rozpadnie się w środku na wschód i na zachód, tworząc wielką dolinę. Połowa góry cofnie się na północ, a druga połowa na południe." (BW) Zach. 14:3-4
Kilka zdjęć Góry Oliwnej
Subskrybuj:
Posty (Atom)





