sobota, 3 grudnia 2016

Ezechiela 45:1-12

"Gdy będziecie dzielić kraj w dziedzictwo, wyłączcie z kraju dla Jahwe daninę świętą, długości dwudziestu pięciu tysięcy [łokci] (ok. 13 km) i szerokości dwudziestu tysięcy [łokci] (ok. 10,5 km) . Będzie ona święta w całej swej rozciągłości dokoła. Z tego kwadrat, pięćset [łokci] na pięćset wokoło, będzie [przeznaczony] na sanktuarium. Dokoła niego będzie przestrzeń wolna na pięćdziesiąt łokci. Z owego wydzielonego obszaru odmierzysz [pas ziemi] długości dwudziestu pięciu tysięcy [łokci] (ok. 13 km) i szerokości dziesięciu tysięcy [łokci] (ok 5,3 km). Na nim będzie sanktuarium, miejsce Najświętsze. Ta część święta kraju będzie [należeć] do kapłanów, sług sanktuarium, którzy pełnią służbę [dla] Jahwe. Obszar ten jest przeznaczony dla nich na domy i jako miejsce Święte na sanktuarium. [Pas ziemi] o długości dwudziestu pięciu tysięcy [łokci] (ok.13 km) i szerokości dziesięciu tysięcy (ok.5,3 km) będzie [należał] do lewitów, sług Świątyni. Będzie on stanowił ich własność wraz z miastami do zamieszkania. Na własność miasta przeznaczycie obszar pięciu tysięcy [łokci] (ok. 2,4 km) szerokości i dwadzieścia pięć tysięcy długości (ok. 13 km) wzdłuż świętej daniny. Będzie on [własnością] całego Domu Izraela.  Do księcia [będzie należał obszar] z jednej i z drugiej strony świętej daniny i obszaru miasta, naprzeciw świętej daniny i naprzeciw obszaru miasta od strony zachodniej ku zachodowi i od strony wschodniej ku wschodowi. Długość będzie ta sama, co każdego działu [poszczególnych pokoleń], od granicy morza aż po granicę wschodnią  kraju. Będzie to jego posiadłość w Izraelu. Książęta moi nie będą więcej uciskali ludu mojego. Kraj pozostawią pokoleniom Domu Izraela.  Tak mówi Pan, Jahwe: Dosyć wam, książęta Izraela. Zaniechajcie gwałtu i grabieży. Trzymajcie się prawa i sprawiedliwości. Uwolnijcie mój lud od waszego zdzierstwa - wyrocznia Pana, Jahwe. Miejcie sprawiedliwą wagę, sprawiedliwą efę i sprawiedliwy bat.  Efa i bat będą miały tę samą objętość. Bat dziesiątą część [miary zwanej] chomer i efa dziesiątą część chomera. Ich objętość ma być ustalona według chomera.  Sykl będzie miał dwadzieścia gerah: pięć syklów ma być pięć syklów. Dziesięć syklów ma być dziesięć syklów. Pięćdziesiąt syklów (?) stanowić będzie dla was minę."  Biblia Poznańska

Ziemia Święta

W
centrum jest Świątynia z Miejscem Najświętszym w którym mieszka Chwała Boża. Świątynia została zbudowana na placu o wymiarach 260 x 260 m i jest oddzielona od tego co nieczyste, świeckie i pospolite murem oraz 25 metrowym „pasem granicznym”. Jest o nim mowa w wierszu drugim. Im bliżej Pana Boga tym bardziej mamy do czynienia ze świętością i czystością.

Po opisie Nowej Świątyni mamy teraz opis nowego podziału ziemi. Ten podział rozpoczyna się od daru, świętej daniny dla Pana. Jest nią pas ziemi o wymiarach ok. 13 x 21 km. To jest Ziemia Święta. „Ten dział będzie święty po wszystkich granicach swoich w około."

Ziemia Święta będzie podzielona na dwie części o wymiarach ok. 13 x 5,3 km każda. Jedna z nich będzie należeć do kapłanów, ale nie na zasadzie dziedzictwa. Na tym terenie będą zbudowane domy (osady) dla kapłanów. W tej części będzie się znajdować Świątynia – 
Mieszkanie Pana.

Drugi
obszar będzie należał do Lewitów. Na tym terenie zostaną pobudowane miasta, w których zamieszka obsługa Świątyni. Wiersz piąty różni się w tłumaczeniach. W Biblii Gdańskiej, u Wujka i w KJV czytamy o jakiś dwudziestu pomieszczeniach, komórkach, halach, salach. „Na ich własność także dwadzieścia hal”. Tekst jest niejasny. Być może chodzi o dwadzieścia pomieszczeń na terenie Świątyni, które mają być przypisane dla Lewitów.

Po osiedleniu się w Ziemi Obiecanej Lewici mieli do dyspozycji 48 miast w tym 6 jako miasta schronienia. "Miasta zaś, które dacie Lewitom, stanowić będą sześć miast schronienia, do których pozwolicie schronić się zabójcy. Oprócz nich dacie im czterdzieści dwa miasta.  Wszystkich miast, które dacie Lewitom, będzie czterdzieści osiem; miasta wraz z ich pastwiskami."  Księgą Liczb  35:6,7

Obszar należący do Miasta
 

Trzeci obszar o którym czytamy w wierszu szóstym, o wymiarach ok. 13 x 5 km. To jest obszar należący do Miasta. O Mieście czytamy w 48 rozdziale. Będzie położone w środku tego obszaru na powierzchni ok. 5 x 5 km.

"A miasto ma być w samym środku.  Wymiary jego są takie: północna strona cztery tysiące pięćset łokci, (ok. 2,3 x 2,3 km) strona południowa cztery tysiące pięćset łokci, strona wschodnia cztery tysiące pięćset łokci, a strona zachodnia cztery tysiące pięćset łokci." Ezechiela 48:15,16

W wierszu siódmym mamy mowę o zachodniej i wschodniej granicy nowej ziemi; „od granicy zachodniej do granicy wschodniej kraju.” BG, BW. Inne tłumaczenia ten fragment tłumaczą nieco inaczej, sugerując, ze zachodnią granicą nowych ziem Izraela będzie morze; „od granicy morza aż po granicę wschodnią”. BP i BT.

Obszar należący do księcia
Uwolnijcie mój lud od waszego zdzierstwa
 

Dobra księcia (nie króla !) będą położona po obu stronach Ziemi Świętej i posiadłości należącej do Miasta, poza obszarem świętym i własnością miasta w kierunku zachodnim i wschodnim.

W dalszej części tekst odnosi się do czasów z sprzed zburzenia Jerozolimy. W wcześniejszych rozdziałach Księgi Ezechiela oraz w innych proroctwach czytamy, że władcy uciskali i wyzyskiwali lud, że oszukiwano ludzi stosując nierzetelne miary i wagi. Teraz w nowym kraju mają funkcjonować nowe, sprawiedliwe zasady, tak aby władcy już nigdy nie uciskali ludu.

Symbolem wyzysku biednych przez książęta Izraela jest historia Nabota, któremu król Achab z żoną Izebel podstępem zabrali winnicę, a jego samego ukamienowali. Czytamy o tym w 1 Królewskiej 21 :1-16.

"Słuchaj słowa Pana, królu judzki, który zasiadasz na tronie Dawida, ty i twoi słudzy, którzy wchodzicie przez te bramy! Tak mówi Pan: Stosujcie prawo i sprawiedliwość, i ratujcie uciśnionego z ręki gnębiciela, obcego przybysza ani sieroty ani wdowy nie uciskajcie, nie zadawajcie gwałtu i nie przelewajcie krwi niewinnej na tym miejscu!" Jeremiasza 22:2,3

"Oto władcy izraelscy - każdy ma swój sposób na to, aby rozlewać krew. U ciebie znieważa się ojca i matkę, u ciebie krzywdzi się cudzoziemca, u ciebie uciska się sierotę i wdowę. Ezechiela 22:6,7

"Synu człowieczy, mów do niej: Ty jesteś ziemią nie skropioną i nie zroszoną deszczem w dniu gniewu,  której książęta to ryczące, drapieżne lwy. Pożerają ludzi, zabierają mienie i dostatek, pomnażają w niej liczbę jej wdów.  (...)  Jej wodzowie to wilki drapieżne, przelewają krew, niszczą życie ludzkie, aby osiągnąć zysk. Ezechiela 22: 24-27

"Zbierzcie się na górze Samarii i zobaczcie, jak wielkie zamieszanie i jaki ucisk w niej panują!  Nie umieją postępować uczciwie - mówi Pan - w swoich pałacach gromadzą skarby ze zdzierstwa i grabieży." Amosa 3:9,10

"Biada tym, którzy przemieniają prawo w piołun, a sprawiedliwość rzucają na ziemię! On tworzy Plejady i Oriona, mrok przemienia w poranek, a po dniu zsyła ciemną noc; wzywa wody morskie i rozlewa je po powierzchni ziemi - Pan imię jego.  On zsyła zgubę na mocarza i zagładę sprowadza na twierdzę. Nienawidzą obrońcy prawa w bramie i mają wstręt do tego, który mówi prawdę.  Ponieważ pobieracie dzierżawne od biednego i bierzecie od niego daninę zboża, to chociaż budujecie domy z ciosanego kamienia, nie będziecie w nich mieszkać, a chociaż zasadziliście rozkoszne winnice, wina z nich pić nie będziecie.  Bo wiem, że liczne są wasze zbrodnie i wielkie wasze grzechy. Gnębicie niewinnego, bierzecie łapówki, a prawo ubogich obalacie w bramie." Amosa 5: 7-12


Dalej czytamy:

"Miejcie sprawiedliwą wagę, sprawiedliwą efę i sprawiedliwy bat.  Efa i bat będą miały tę samą objętość. Bat dziesiątą część [miary zwanej] chomer i efa dziesiątą część chomera. Ich objętość ma być ustalona według chomera.  Sykl będzie miał dwadzieścia gerah: pięć syklów ma być pięć syklów. Dziesięć syklów ma być dziesięć syklów. Pięćdziesiąt syklów stanowić będzie dla was minę.


Miejcie sprawiedliwą wagę

Tak mówi Pan, Jahwe: Dosyć wam, książęta Izraela. Zaniechajcie gwałtu i grabieży. Trzymajcie się prawa i sprawiedliwości. Uwolnijcie mój lud od waszego zdzierstwa - wyrocznia Pana, Jahwe.” Ezechiela 45:9

Na liście  rzeczy obrzydliwych które są ohydne dla Pana Boga mamy wyzysk, zdzierstwo, grabież oraz chciwość. W Księdze Przysłów 20:10 czytamy; ”Dwojakie odważniki i dwojaka miara - obydwa są ohydą dla Pana.”

Już w Prawie nadanym za czasów Mojzesza czytamy, żeby ludzie nie krzywdzili siebie nawzajem przez zafałszowane miary. „Nie czyńcie nikomu krzywdy w sądzie ani co się tyczy miary, ani wagi, ani objętości. Będziecie mieli wagi rzetelne, odważniki rzetelne, efę rzetelną, hin rzetelny; Ja, Pan, jestem Bogiem waszym, który was wyprowadziłem z ziemi egipskiej.” Kapłańska 19: 35,36

"Waga fałszywa jest ohydą dla Pana, lecz pełne odważniki podobają mu się." Przysłów 11: 1

„Śpiewaczki świątyni będą zawodzić w owym dniu - mówi Wszechmogący Pan. Będzie mnóstwo trupów, wszędzie porzuconych. Cicho! Słuchajcie tego wy, którzy depczecie ubogiego i tępicie biednych kraju, mówiąc: Kiedyż minie nów, abyśmy mogli kupczyć zbożem, i sabat, abyśmy mogli ziarno wystawić na sprzedaż, pomniejszyć efę, a powiększyć odważniki, przechylić oszukańczo wagę, nabywać nędzarzy za pieniądze, a ubogich za parę sandałów i sprzedawać poślad zboża?” Amosa 8:3-6,

„Słuchaj! Pan woła na miasto - a rozsądnie jest bać się twojego imienia - słuchajcie, plemiona i zgromadzenie miasta! Czy mogę zapomnieć o domu bezbożnego, który gromadzi skarby przez zbrodnie, i o przeklętej, skąpej mierze? Czy mam go uniewinnić mimo fałszywej wagi i mimo worka z oszukańczymi odważnikami? Bogacze miasta są pełni bezprawia, jego mieszkańcy mówią kłamstwo i mają oszukańczy język w swoich ustach.” Micheasza 6:9-12,

Również w Nowym Testamencie mamy kilka napomnień dotyczących chciwości. Warto przy okazji naszych dzisiejszych rozważań zacytować dwa fragmenty z listów Apostoła Pawła;

"A rozpusta i wszelka nieczystość lub chciwość niech nawet nie będą wymieniane wśród was, jak przystoi świętym,” Efezjan 5:3

„O tym, co w górze, myślcie, nie o tym, co na ziemi. Umarliście bowiem, a życie wasze jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu; gdy się Chrystus, który jest życiem naszym, okaże, wtedy się i wy okażecie razem z nim w chwale. Umartwiajcie tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, z powodu których przychodzi gniew Boży. Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście;” List do Kolosan 3:2-7

Zarówno efa jak i bat zawierały ok. 35-45 litrów i miały mieć dokładnie tą samą miarę. Dzisiaj trudno dokładnie przeliczyć na litry lub na kilogramy tamte starożytne miary, być może dlatego, że odkopywane  przez archeologów odważniki i miary materiałów sypkich różnią się od siebie i sykl syklowi nie jest równy.  Bat nie mógł mieć 21,9 litra. Te z kolei miały być dokładnie 1/10 chomera  Chomer (kor; korzec) to  220 litrów. To były miary objętości. Podobnie rzecz się ma w przypadku ciężarów. Sykl, 11,4 g powinien ważyć tyle samo co 20 gerach. Pięć sykli miało oznaczać dokładnie pięć sykli, a dziesięć, dziesięć sykli. Pięćdziesiąt syklów stanowić będzie dla was dokładnie minę (570 g). Policzcie to sobie dokładnie; "Jedna mina będzie wynosiła dwadzieścia pięć syklów plus dwadzieścia syklów, plus piętnaście syklów."

Biblia Poznańska i Warszawska niepotrzebnie  zastosowały skrót w przeliczaniu sykli na minę, a tłumacze wyliczyli 50 sykli na minę. Wg tych Biblii czytamy; "a wasza mina ma wynosić pięćdziesiąt sykli. Natomiast w Biblii Tysiąclecia mamy; "minę ma stanowić dwadzieścia syklów, dwadzieścia pięć syklów i piętnaście syklów". Czyli 60 sykli na minę. Tak ma najnowsza polska Biblia EIB oraz KJV.  Biblia Gdańska tłumaczy; "a dwadzieścia syklów, dwadzieścia pięć syklów, a piętnaście syklów grzywną wam będzie." Cylkow; "po dwadzieścia szekli, po dwadzieścia pięć szekli, po piętnaście szekli." Ideą tego wiersza było sprowokowanie czytelnika do dokładnych obliczeń (w Mezopotamii  mina dzieliła się na 60 sykli). 20 + 25 + 15 ma się zawsze równać 1 mina...

Nie wolno oszukiwać ludzi na wadze, czy na objętości. W ten sposób wyrządzacie sobie na wzajem krzywdę i to jest dla mnie obrzydliwe, mówi Pan.

 





środa, 30 listopada 2016

Ezechiela 44: 20-31

"Nie będą golili swej głowy ani nie będą zapuszczali włosów, ale będą dokładnie strzyc swoje głowy. Żaden kapłan nie będzie pił wina, gdy wejdzie na dziedziniec wewnętrzny.  Nie będą brali sobie za żonę ani wdowy, ani kobiety porzuconej, ale będą mogli pojąć za żonę dziewicę z Domu Izraela lub wdowę, która została wdową po kapłanie.  Będą pouczali lud mój [o różnicy] między tym, co jest święte, a tym, co jest nieświęte, i objaśniali o tym, co jest nieczyste, i o tym, co jest czyste.  Oni staną w sporze, aby sądzić. Będą go rozstrzygać według mojego polecenia. Będą przestrzegali moich praw, moich przepisów, wszystkich moich świąt i będą święcili moje szabaty.  [Żaden] nie zbliży się do człowieka zmarłego, aby się nie stał nieczystym. Mogą się jednak zanieczyścić [dotknięciem] zmarłego ojca, matki, syna, córki, brata i siostry, która nie była zamężną.  po jego oczyszczeniu odliczą mu siedem dni.  w dniu, w którym wejdzie do sanktuarium na dziedziniec wewnętrzny dla posługi w sanktuarium, złoży swą ofiarę przebłagalną za grzech - wyrocznia Pana, Jahwe. [Nie] będą mogli mieć dziedzictwa. Ja jestem ich dziedzictwem. Nie dacie im posiadłości w Izraelu. Ja jestem ich posiadłością.  Za pokarm będą mieli ofiary pokarmów: ofiarę przebłagalną za grzech oraz za winę. Do nich będzie należała każda rzecz ślubu zagłady w Izraelu.  Najlepsze ze wszystkich pierwocin wszystkiego, różnego rodzaju daniny wszystkiego ze wszystkich waszych danin będą należały do kapłanów. Najlepsze wasze ciasta dacie kapłanowi, aby na domach waszych spoczęło błogosławieństwo.  Kapłani nie będą jedli żadnej padliny ani [mięsa] rozszarpanego [przez dzikie zwierzęta] z ptaka lub z bydlęcia." Biblia Poznańska

Duchowa sterylność

W
przepisach dotyczących służby dla kapłanów mamy wymienionych szereg czynności, co mogą lub czego nie mogą robić. Praktycznie to co czytamy powtarza się z zakresem czynności nakazanych i zakazanych kapłanom i lewitom za czasów Aarona. Ten kodeks mamy zapisany w Księdze Kapłańskiej głównie rozdział 10, 16 i 21, oraz w 14 rozdziale Księgi Powtórzonego Prawa.

Duchownym w Nowej Świątyni nie będzie wolno; nosić na służbie ubrań wywołujących poty, golić głowy, zapuszczać włosów, pić wina na służbie, nie mogli żenić się z wdowami (poza wdowami po kapłanach) i z kobietami rozwiedzionymi, nie mogli wychodzić na zewnątrz w świętych szatach. Nie będą mogli jeść żadnej padliny, ani mięsa rozszarpanego przez dzikie zwierzęta. Nie będą mogli zbliżać się i dotykać ciał ludzi zmarłych (za wyjątkiem najbliższej, spokrewnionej rodziny). Nie będą mogli mieć dziedzictwa. Generalnie duchowni mają się ubierać schludnie, dbać o swój wygląd zewnętrzny, nie zajmować się majątkiem, poprzestawać "na małym", jeść rzeczy czyste oraz wieść przykładne dla innych życie. To obowiązywało za czasów Mojżesza, i to będzie obowiązywać w przyszłości. To są wyznaczniki świętości duchownych w Świątyni Pana.


Przeczytajmy w tym kontekście słowa Pana Jezusa; ”Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie.” Mateusza 5: 17,18 To jest bardzo ważny tekst, który pozwala nam myśleć o tym, że w przyszłości, do czasu dopóki nie przeminie niebo i ziemia. Myślę, że jest tutaj mowa o czasie końca Tysiącletniego Królestwa.

Mamy dzisiaj pod rozwagą kolejny fragment, w którym mocno zaakcentowano świętość, odrębność, oddzielenie od świeckości, czystość. Zauważyliście, że tutaj w ostatnich rozdziałach Księgi Ezechiela, w tym nad czym się ostatnio zastanawiamy, panuje duchowa sterylność. Nawet ołtarz miał być oczyszczony z grzechów. Ezechiela 43:20.  Kapłan przed rozpoczęciem służby w Świątyni musiał również się poddać procesowi oczyszczenie, uświęcenia; "Zaś w dniu, w którym wejdzie do Świątyni, do wewnętrznego dziedzińca, by pełnić służbę w Świątyni, niech złoży swoją ofiarę zagrzeszną." Ezechiela 44:27

W dzisiejszych rozważaniach nie może zabraknąć dwóch fragmentów z Nowego Testamentu. „Albowiem nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do uświęcenia.” 1 List do Tesaloniczan 4:4

" (...) i prostujcie ścieżki dla nóg swoich, aby to, co chrome, nie zboczyło, ale raczej uzdrowione zostało.  Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana,  bacząc, żeby nikt nie pozostał z dala od łaski Bożej" List do Hebrajczyków 12:11

Chcę być dobrze zrozumiany, nie osiągniemy świętości bez łaski Bożej, ale dzisiaj mamy taką tendencje  by nawet nie dążyć do uświęcenia... Liberalni teologowie mówią nam, Duch Święty wszystko za nas załatwi, wszystko usprawiedliwi, my nic nie musimy zrobić. Nie wysilaj się... Tymczasem Słowo zachęca nas, abyśmy dążyli do uświęcenia i czystego życia.

A lud mój uczyć będą co za różność między rzeczą świętą a splugawioną


Dalej w wierszu 23 czytamy, że kapłani będą uczyli Boży lud rozróżniać między tym, co święte, a tym, co świeckie, i będą go pouczali jak rozróżniać czyste od nieczystego. Kapłani by móc uczyć innych, sami powinni mieć zdolność rozróżniania. Czytamy o tym w Księdze Kapłańskiej 10:8-11
"I przemówił Pan do Aarona tymi słowy: (...)  abyście umieli rozróżniać między tym, co święte, a tym, co nie święte, między tym, co czyste, a tym, co nieczyste,  i abyście nauczali synów izraelskich wszystkich ustaw, które im ogłosił Pan przez Mojżesza."

Kapłani byli odpowiedzialni za nauczanie, za „nudne gderanie”, o tym co jest święte i czyste, co jest pospolite, świeckie, plugawe i nieczyste. Co jest miłe Bogu, a co jest dla Niego obrzydliwością. Mieli pokazywać wyraźną granicę, różnicę pomiędzy tymi dwoma światami. Mieli cierpliwie i konsekwentnie uczyć, objaśniać, zwracać ludziom uwagę na rzeczy niewłaściwe, wskazywać na różnicę. Przy okazji polskie napominać, pochodzi od przypominania… Starsi we wspólnotach Nowego Testamentu nauczali, Pan Jezus powiedział do uczniów...."Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,  ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem." Mateusza 28:19,20 

Nawet zbawienna łaska Boża naucza nas. Apostoł Paweł napisał do Tytusa; "Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi,  nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli," Tytusa 2:11,12
"(...) ćwicz się natomiast w pobożności.  Albowiem ćwiczenie cielesne przynosi niewielki pożytek, pobożność natomiast do wszystkiego jest przydatna, ponieważ ma obietnicę żywota teraźniejszego i przyszłego.  Prawdziwa to mowa i warta chętnego przyjęcia;  gdyż trudzimy się i walczymy dlatego, że położyliśmy nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawicielem wszystkich ludzi, zwłaszcza wierzących.  To głoś i tego nauczaj."
1 List do Tymoteusza 4:7-11

To Ja jestem ich dziedziczną posiadłością

"Kapłani nie będą mieć dziedzictwa. Ja sam jestem ich dziedzictwem. Nie dacie im posiadłości w Izraelu. Ja sam jestem ich posiadłością." Piękny wiersz. Warto go zakreślić w Biblii, a nawet nauczyć się go na pamięć. Jak błogosławionym jest życie ze świadomością, że Pan jest moim dziedzictwem. Wystarczającym bogactwem jakie będzie posiadał kapłan to przywilej służenia Panu Bogu w Świątyni i "zasiadanie" przy Jego stole, przed Jego obliczem.W miejsce dóbr ziemskich pojawiają się dobra duchowe. Nie chodzi aby coś posiadać, ale aby mieć żywą relację z Panem Bogiem. Ja jestem własnością ich...

Pan Jezus powiedział; "nie od obfitości dóbr zależy czyjeś życie." Łukasza 12:15; oraz "Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie je mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje podkopują i kradną;  ale gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie podkopują i nie kradną.  Albowiem gdzie jest skarb twój - tam będzie i serce twoje." Mateusza 6:19-22

Apostoł Piotr napisał; "Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas ku nadziei żywej przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, ku dziedzictwu nieznikomemu i nieskalanemu, i niezwiędłemu, jakie zachowane jest w niebie dla was," 1 Piotra 1:3,4

Najlepsze wasze ciasta dacie kapłanowi

"Najlepsze ze wszystkich pierwocin wszystkiego, różnego rodzaju daniny wszystkiego ze wszystkich waszych danin będą należały do kapłanów. Najlepsze wasze ciasta dacie kapłanowi, aby na domach waszych spoczęło błogosławieństwo."

Dalej czytamy o potrzebie dzielenia się dobrami z kapłanami. Skoro nie mają własności ziemi, muszą coś jeść, w coś się ubierać, gdzieś mieszkać. Duchowni w Nowej Świątyni mają być na utrzymaniu ludu, ale nie mogą bogacić się kosztem ludu, bo to już by było obrzydliwe w oczach Bożych. Tak postępowali kapłani tuż przed zburzeniem Jerozolimy. Nie mogą się koncentrować na luksusowych domach, samochodach, garderobach pełnych ekskluzywnych ubrań. Apostoł Paweł napisał; "I rzeczywiście, pobożność jest wielkim zyskiem, jeżeli jest połączona z poprzestawaniem na małym. Albowiem niczego na świat nie przynieśliśmy, dlatego też niczego wynieść nie możemy. Jeżeli zatem mamy wyżywienie i odzież, poprzestawajmy na tym. A ci, którzy chcą być bogaci, wpadają w pokuszenie i w sidła, i w liczne bezsensowne i szkodliwe pożądliwości, które pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie." 1 List do Tymoteusza 6:6-9 To są słowa napomnienia do dzisiejszych duchownych w kościołach i wspólnotach chrześcijańskich.

Dalej Paweł pisze do zboru w Koryncie; "Napisane jest właśnie w Prawie Mojżesza. Nie zawiążesz pyska wołowi młócącemu. Czyż o woły troszczy się Bóg,  czy też powiedział to przede wszystkim ze względu na nas? Bo przecież ze względu na nas zostało napisane, iż oracz ma orać w nadziei, a młocarz - /młócić/ w nadziei, że będzie miał coś z tego. Jeżeli więc my zasialiśmy wam dobra duchowe, to cóż wielkiego, że uczestniczymy w żniwie waszych dóbr doczesnych?  Jeżeli inni mają udział w waszej majętności, to czemuż raczej nie my? Nie korzystaliśmy jednak z tej możności, lecz znosimy wszystko byle nie stawiać żadnych przeszkód Ewangelii Chrystusowej.  Czyż nie wiecie, że ci, którzy trudzą się około ofiar, żywią się ze świątyni, a ci, którzy posługują przy ołtarzu, mają udział w /ofiarach/ ołtarza?  Tak też i Pan postanowił, ażeby z Ewangelii żyli ci, którzy głoszą Ewangelię.  Lecz ja z żadnego z tych praw nie skorzystałem." 1 Kor 9: 9-15

Cherem

Zatrzymajmy się na moment na wierszu 29. Mamy tutaj bardzo interesującą sytuację. Końcówka w BP wygląda następująco; „Do nich będzie należała każda rzecz ślubu zagłady w Izraelu” w BG ten wiersz brzmi; „także wszelka rzecz ofiarowana Bogu w Izraelu ich będzie.” W BW; „do nich należy wszystko, co jest obłożone klątwą w Izraelu”, Cylkow tłumaczy ten fragment w następujący sposób; "wszelkie też dobro zaklęte w Izraelu do nich należeć będzie."; natomiast w KJV, "and every dedicated thing in Israel shall be theirs." Biblia Pallotinum oddaje to w taki sposób; i każda ofiara cherem w Izraelu będzie ich."


Próba odpowiedzi na pytania, o jaką klątwę tutaj chodzi, i czy rzeczywiście o klątwę, co to jest ofiara cherem? prowadzi nas do Księgo Kapłańskiej 27:28,29; "Jeżeli kto poświęci co ze swej własności dla Pana jako cherem: człowieka, bydlę albo część gruntu dziedzicznego - to ta rzecz nie będzie sprzedana ani wykupiona. Każde cherem jest rzeczą najświętszą dla Pana. Żaden człowiek, który jest poświęcony dla Pana jako cherem, nie może być wykupiony. Musi on być zabity." BT

W Biblii Gdańskiej czytamy; "Każda jednak rzecz poślubiona, którą by kto poślubił Panu ze wszystkiego, co ma z ludzi, i z bydła, i z ról osiadłości swojej, nie będzie sprzedawana, ani odkupowana; bo wszelka rzecz poślubiona najświętsza jest Panu.Wszelkie bydlę poślubione, które się pod ślubem oddawa, od człowieka nie będzie odkupione, ale śmiercią umrze."  Natomiast w Biblii Warszawskiej jest mowa o klątwie; "Jednak wszystko, co jest obłożone klątwą, co ktoś przez zaklęcie poświęca Panu ze wszystkiego, co posiada - czy to będzie człowiek, czy bydlę, czy dziedziczne pole - nie może zostać sprzedane ani wykupione. Wszystko co jest obłożone klątwą, należy jako świętość nad świętościami do Pana. Każdy człowiek, który zostanie poświęcony przez obłożenie klątwą, nie może być wykupiony, lecz poniesie śmierć."


Podobnie rzecz ma się z wierszem z Księgi Liczb 18:14 "Wszystko, cokolwiek jest poślubione w Izraelu, twoje będzie." BG; "Wszystko co z ślubu oddawać będą synowie Izraelowi, twoje będzie." Biblia Wujka;  "Wszystko, co będzie obłożone klątwą w Izraelu, będzie do ciebie należeć." BW, BT Skąd takie różnice
?

Cherem
było ofiarą przeznaczoną dla Pana Boga w wyniku ślubowania. Moim zdaniem tłumacze powinni pozostawić ten wyraz bez polskiego odpowiednika. Cherem ma bowiem dwa znaczenia. Może to być coś oddzielonego i przeznaczonego, na mocy przysięgi (ślubowania), dla celów sakralnych. Z tego ślubu nie było odwrotu, ani wykupienia. Każda próba wycofania się ze ślubu, była karana śmiercią. Inaczej cherem w pierwszym znaczeniu oznacza poświęcenie kogoś, czegoś dla Pana Boga, w drugim znaczeniu oddanie, przeznaczenie kogoś lub czegoś na śmierć lub na zniszczenie. Było to coś w rodzaju klątwy. Stąd drugie znaczenie słowa cherem tłumacze oddają jako klątwa, zaklęcie.

sobota, 26 listopada 2016

Ezechiela 44: 10-19

„Albowiem Lewici, którzy oddalili się ode mnie, gdy Izrael błądził, którzy odeszli ode mnie za swymi bożkami, poniosą [karę za] swoją winę. Oni będą sługami, mając pieczę nad bramami Świątyni w moim sanktuarium, i będą sługami Świątyni. Oni będą zabijać żertwę całopalenia i ofiary krwawej dla ludu. Oni będą stać przed nimi, aby im służyć. Ponieważ posługiwali im przed ich bożkami i byli dla Domu Izraela przyczyną nieprawości, dlatego przysiągłem im - wyrocznia Pana, Jahwe - że poniosą karę za swoją winę, że nie przy stąpią do mnie, aby mi służyć [jako kapłani], aby zbliżyć się do jakiejkolwiek rzeczy świętej lub najświętszej, że będą musieli znosić swoją hańbę i swe obrzydliwości, które czynili. Ale [teraz] ich ustanowię stróżami porządku Świątyni, całej jej posługi i wszystkiego, co w niej się sprawuje. Kapłani Lewiego, synowie Cadoka, którzy pełnili służbę w moim sanktuarium, gdy synowie Izraela odstąpili ode mnie, oni przystąpią do mnie, aby mi służyli, i będą stali przede mną, aby mi ofiarować tłuszcz i krew - wyrocznia Pana, Jahwe. Oni będą wchodzili do mojego sanktuarium, oni będą przystępowali do mojego stołu, aby mi służyć, i będą strzegli mojej służby. Gdy przestąpią bramy dziedzińca wewnętrznego, przywdzieją lniane szaty. Nie będą nosili [szat] wełnianych w czasie swej służby za bramami dziedzińca wewnętrznego i w Świątyni. Na swych głowach będą nosili lniane turbany, a spodnie lniane będą mieli na swych biodrach, i nie będą się opasywać tym, co może wywołać pot. Gdy będą wychodzili na dziedziniec zewnętrzny do ludu, zdejmą swoje szaty, w których sprawowali swą służbę, i złożą je w salach świętych, i ubiorą się w inne szaty, aby nie spowodować poświęcenia ludu swymi szatami.” 

Kapłani byli przyczyną upadku w nieprawość…


Obecnie duchowni mocno zabiegają o to, by ich życie i nauczanie nie podlegało żadnej ocenie. Lud nie ma do tego prawa, są oni bowiem „pomazańcami Pana”, namaszczonymi i obdarowanymi sługami Pańskimi i w związku z tym są nieomylni i nietykalnymi. Jeden z kaznodziei ewangelii sukcesu, groził osobom publicznie nie zgadzającym się z jego akrobacjami teologicznymi, utratą wzroku. Inny, publicznie wygłaszał przekleństwa przeciwko oponentom. Tymczasem Słowo Boże jest pełne napomnień i ostrej krytyki skierowanej przeciwko duchownym, przeciwko kapłanom, lewitom i prorokom. Przykład mamy w dzisiejszym fragmencie.

Czytamy, że duchowni oddalili się od Boga i odeszli od Niego, wcześniej czytaliśmy o tym jak odwrócili się tyłem od Niego i kłaniali się słońcu. Mieli swoje bożki. W ten sposób znieważyli Boga i zbezcześcili Jego dom. Ezechiel we wcześniejszym widzeniu widział pomieszczenia świątynne, a w nich nabożeństwa ku czci różnym bogom. Świątynia Salomona stała się ekumenicznym centrum gdzie umiejscowiono wszystkie możliwe bóstwa okolicznych narodów. Swoim postępowaniem dawali zły przykład ludowi. Byli powodem ich upadku, podnietą, pobudką do grzechu.

„Oni będą stać przed ludźmi, aby im służyć”. To jest cenna myśl. Dzisiaj wielu duchownych służy ludziom a nie Panu Bogu. Ich posługa jest nakierowana na spełnianie oczekiwań wiernych. Są przyjaźni dla wszystkich i otwarci na każde nauczanie, byle tylko utrzymać ludzi w kościele. Mówią to co łechce ucho słuchaczy. Lewici, o których wspomina Ezechiel, byli właśnie takimi sługami Pana. Oddalili się od Pana wraz ze swoimi bożkami i idolami. Ci duchowni, w nowej świątyni będą wykonywać służbę drugorzędną, prace porządkowe i będą posługaczami służącymi ludziom, a nie Bogu. Ponieważ usługiwali IM przed ICH bałwanami.

Pan Bóg zapowiada; „Nie przystąpią do mnie, aby mi służyć [jako kapłani], aby zbliżyć się do jakiejkolwiek rzeczy świętej lub najświętszej, że będą musieli znosić swoją hańbę i swe obrzydliwości, które czynili.” 

Synowie Sadoka

Dalej czytamy; „Kapłani Lewiego, synowie Cadyka (Sadoka) , którzy pełnili służbę w mojej świątyni , gdy synowie Izraela odstąpili ode mnie, oni przystąpią do mnie, aby mi służyli, i będą stali przede mną.”

Jedni kapłani odstąpili od Pana, inni przystąpią. Chciałbym podkreślić ten kontrast bo jest bardzo ważny. W naszym fragmencie czytamy, że za odstępstwo od Pana płaci się wysoką cenę. Tą ceną jest niemożność wejścia do Świątyni Pana i przystąpienia do Jego stołu.
"Oni będą wchodzić do mojej świątyni i zbliżać się do mojego stołu, aby mi służyć; i będą pilnować służby dla mnie."

Kim są synowie Sadoka ? Na ten temat pisałem nieco wcześniej w rozważaniach do fragmentu z Ezechiela 40:38-49

„Sadok był kapłanem, który w czasie buntu Absaloma strzegł wraz z lewitami Arki Przymierza w Jerozolimie. W walce o następstwo tronu po Dawidzie stanął po stronie Salomona, który wyłącznie jemu powierzył urząd arcykapłana. Później potomkowie Sadoka uchodzili za jedynych prawowitych kapłanów w świątyni Salomona aż do czasu jej zburzenia w 587/586 r. przed Chr. Potomkiem Sadoka był Ezdrasz. Od arcykapłana Sadoka i jego potomków wywodziło się też religijno-polityczne ugrupowanie kapłańskie, zrzeszające zamożne rody żydowskie - saduceusze.”


O kapłanach, potomkach Sadoka, James Jacob Prasch w artykule „Synowie Sadoka” napisał; „Rozpocznijmy od wyjaśnienia znaczenia słowa Sadok. Imię to pochodzi od hebrajskiego słowa Codek, co oznacza „bycie prawym”, co również odnosi się w języku hebrajskim do „posiadacza prawdy”, jak i „bycia sprawiedliwym”. Hebrajskie słowo określające człowieka, sprawiedliwego brzmi Cadik, to ktoś kto jest prawy i cnotliwy. Hebrajskie słowo określające „sprawiedliwość” jest tym samym słowem, które określa „miłość bliźniego”. To słowo brzmi Cedaka.

W taki sam sposób, synowie Sadoka są osobami o charakterze Sadoka. Sadok był starotestamentowym kapłanem, który wiernie trwał przy Dawidzie, nawet w czasie rebelii Absaloma i Szeby. Był on prawym kapłanem, który pozostał lojalnym królowi. Lojalność w stosunku do Dawida jest starotestamentową zapowiedzią lojalności do Chrystusa, Syna Dawida, Dobrego Pasterza. Synowie Sadoka pozostali kapłanami o jego charakterze; byli oni nie tylko jego biologicznymi potomkami, ale pozostali oni wierni, kiedy reszta Lewitów została skorumpowana. Synowie Sadoka zostali wierni przez całe pokolenia, a nawet przez stulecia. Synów Sadoka widzimy aż do czasów Machabeuszy, aż do okresu hasmonejskiego, kiedy w końcu i oni stali się skorumpowani.

W języku hebrajskim synowie Sadoka nazywają się Cadikim. Ezechiel porównuje prawe kapłaństwo, które było w zdecydowanej mniejszości, z innymi Lewitami czyli z owym popularnym kapłaństwem, które było zepsute. Zaczyna on podkreślać różnice między zwykłymi Lewitami a synami Sadoka. Wszyscy oni byli synami Lewiego. Według hebrajskiej myśli biblijnej, Paweł próbuje przekazać Grekom z Filipii pewien fakt, że nie można być prawym, jeżeli nie ma się racji. Jeżeli ktoś nie jest Codek, wówczas nie może być on Cadik. Mówiąc innymi słowy, jeżeli to w co wierzysz, nie jest prawdą, wówczas nie masz szans żeby być prawym. Jednakże fakt, że wierzysz w prawdę, nie gwarantuje jeszcze, że jesteś prawym człowiekiem. Ktoś może wierzyć w to, co jest prawdą, a jednak nadal może być niecnym człowiekiem. Paweł pokazuje nam to w Pierwszym Liście do Koryntian, rozdział 13. Nie można od razu zakładać, że jeżeli czyjaś nauka jest dobra, to znaczy, że ten ktoś jest również dobry. Może to być wskaźnikiem prawości, jednak nie dowodzi to jeszcze o prawości danej osoby. Aczkolwiek, jeżeli ktoś wierzy w kłamstwo, wówczas nie może on być prawą osobą.

Do tematu potomków Sadoka odniósł się również Dawid Wilkerson w artykule „Resztka Sadoka”; „Ezechiel widział kapłaństwo Sadoka jako służbę dla Pana a nie dla człowieka. On widział resztkę Sadoka jako kapłaństwo powołane z kapłaństwa! Opisując wizję świątyni powiedział: "Komora, której przednia strona zwrócona jest ku południowi, przeznaczona jest dla kapłanów, którzy pełnią służbę w świątyni. A komora, której przednia strona zwrócona jest ku północy, przeznaczona jest dla kapłanów, którzy pełnią służbę przy ołtarzu. To są potomkowie Sadoka - ci spośród potomków Lewiego, którzy mogą zbliżać się do Pana, aby mu służyć" (Ezechiela 40:45-46). Służba Sadoka jest oddzielona od świata i ma tylko jeden cel w życiu: być przy stole Pańskim, aby Jemu usługiwać! "Lecz kapłani lewiccy, synowie Sadoka, którzy pełnili służbę w mojej świątyni, gdy synowie izraelscy odstąpili ode mnie, mogą zbliżać się do mnie, aby mi służyć. Będą stać przede mną, aby mi ofiarować tłuszcz i krew - mówi Wszechmocny Pan. Oni będą wchodzić do mojej świątyni i zbliżać się do mojego stołu, aby mi służyć; i będą pilnować służby dla mnie" (Ezechiela 44:15-16).

To kapłaństwo jest ubrane w czyste, niezmieszane z niczym szaty świętości! Chodzą w całkowitym posłuszeństwie Panu. Nauczają Boży lud różnicy między tym co dobre a co złe. Nie boją się nazwać grzech po imieniu. "Będą pouczać lud o różnicy między tym, co święte, a tym, co pospolite, oraz między tym, co nieczyste, a tym, co czyste" (Ezechiela 44:23).

Ich jedyną prawdziwą posiadłością w życiu jest sam Pan. "Nie będą posiadać dziedzicznej własności - Ja jestem ich dziedziczną własnością. Nie będziecie im dawali własności w Izraelu, Ja bowiem jestem ich własnością" (Ezechiela 44:28).”

Przywdzieją lniane szaty

W Księdze Kapłańskiej 16:4 czytamy o świętych lnianych sztach Aarona;
"Ubierze świętą lnianą tunikę i na ciele swoim będzie miał lniane spodnie, opasze się lnianym pasem, nawinie sobie lniany zawój. Są to szaty święte; obmyje najpierw swoje ciało wodą, a potem je wdzieje."
Len przedstawia czystość, prawość, sprawiedliwość, dostojność, sprawiedliwe uczynki świętych, triumf zwycięzców. Len „oddycha”. Natomiast pot jest symbolem nieczystości, trudu. Przepocone ubranie jest niechlujne i odrażające. Pot jako wydzielina uznawana była za coś nieczystego. Pot jest końcowych produktem przemiany materii i zawiera m.in. mocznik i amoniak. Pot w połączeniu z bakteriami tworzy niemiły zapach. Kapłani, synowie Sadoka mieli być ubrani w lniany, szlachetny materiał, kóry nie wywołuje potu.

"Weselmy się i radujmy się, i oddajmy mu chwałę, gdyż nastało wesele Baranka, i oblubienica jego przygotowała się;  i dano jej przyoblec się w czysty, lśniący bisior, a bisior oznacza sprawiedliwe uczynki świętych." Objawienie 19:7,8

Pod koniec dzisiejszego fragmentu czytamy, że gdy kapłani będą wracać do ludu na dziedziniec zewnętrzny, zdejmą szaty, w których sprawowali służbę, złożą je w salach świętych i założą inne ubranie, aby przez swoje szaty nie przenosić świętości na lud,  "aby nie spowodować poświęcenia ludu swymi szatami." Granica między świętością, a rzeczami pospolitymi ma być bardzo wyraźna, dotyczy ona nawet ludzkiego potu i możliwości przenoszenia świętości przez szaty. Nie ma mowy aby ubiór kapłana uświęcał, oczyszczał ludzi, czy jakieś inne zewnętrzne rzeczy. Drogą do uświęcenia jest ołtarz.

wtorek, 22 listopada 2016

Ezechiela 44: 1-9

"Zawrócił mię ku zewnętrznej bramie sanktuarium, zwróconej na wschód. Była ona zamknięta.  I rzekł do mnie Jahwe: Brama ta będzie zamknięta. Nie będzie otwarta i nikt nie będzie przez nią wchodził, gdyż Jahwe, Bóg Izraela, wszedł przez nią. Będzie więc zamknięta. [Jedynie] książę będąc księciem, on może w niej zasiąść, aby spożyć chleb przed Jahwe. Wejdzie przez przedsionek bramy i tąż drogą wyjdzie. Wyprowadził mię przez bramę Północną przed Świątynię. Zobaczyłem, a oto Chwała Jahwe wypełniała Świątynię Jahwe (Dom Pana) . Upadłem na twarz.  I rzekł do mnie Jahwe: Synu człowieczy, zwróć uwagę, zobacz na własne oczy i przyjmij w swoje uszy to wszystko, co Ja ci powiem w sprawie wszystkich przepisów Świątyni Jahwe i wszystkich jej praw. Zwróć uwagę na tych, którzy wchodzą do Świątyni, i na wszystkich, którzy opuszczają sanktuarium,  i powiedz buntownikom, Domowi Izraela: Tak mówi Pan, Jahwe: Dosyć [już], Domu Izraela, wszystkich waszych obrzydliwości  [które popełnialiście], wprowadzając obcych o nie obrzezanym sercu i nie obrzezanym ciele, aby przebywali w moim sanktuarium i bezcześcili moją Świątynię, gdy ofiarowaliście mój chleb, tłuszcz i krew oraz łamaliście moje Przymierze wszystkimi waszymi obrzydliwościami.  Nie strzegliście moich świętych nakazów, ale ustanowiliście siebie stróżami moich nakazów w moim sanktuarium.  Tak mówi Pan, Jahwe: Żaden obcy o nie obrzezanym sercu i nie obrzezanym ciele nie wejdzie do mojego sanktuarium, żaden obcokrajowiec, który przebywa pośród synów Izraela." Biblia Poznańska

To jest jeden z ważniejszych rozdziałów w Księdze Ezechiela. Pozostaniemy w nim nieco dłużej. Warto się nad nim pochylić nieco dokładniej. Nowa Świątynia ma wyraźnie oddzielać to co święte i czyste od nieczystego. Żadne trupy, cmentarzyska, żadne bałwochwalstwo i inne obrzydliwe dla Boga czyny  nie mogą dotykać terenu Świętego. Żadnych kompromisów. Zero tolerancji dla kolaborujących kapłanów. Ci kolaborujący duchowni będą odsunięci od bezpośredniej służby dla Pana Boga, a wierni Bogu kapłani będą pouczać lud o różnicy między tym co święte i czyste, a tym co pospolite i nieczyste. Żaden nieobrzezany „cudzoziemiec” nie będzie już sprawował służby dla Pana. A brama przez którą weszła Chwała Pana będzie zamknięta.

Władca, ze względu na swoją godność, będzie w niej zasiadał

W zamkniętej bramie wschodniej, czytamy, że tylko „władca, ze względu na swoją godność, będzie w niej zasiadał, aby spożywać posiłek przed PANEM. Wejdzie przez przedsionek bramy i tą samą drogą wyjdzie” inne tłumaczenia oddają tą myśl następująco; „Książęca jest; książę sam będzie siadał w niej, aby jadł chleb przed obliczem Pańskim.” BG ; „[Jedynie] książę będąc księciem, on może w niej zasiąść, aby spożyć chleb przed Jahwe.” BP. Książę będąc księciem. To jest właściwe oddanie myśli. Wyeksponowanie roli i godności księcia. Jeżeli mówimy o przyszłości to wiele wskazuje na to, że w tej wyjątkowej Bramie będzie zasiadał i spożywał chleb przed Jahwe, sam król (książę) Dawid. To będzie wielki zaszczyt dla Dawida. Będzie jadł chleb przed Panem w Jego Domu.

”Ustanowię nad nimi jednego pasterza, mojego sługę Dawida, i będzie je pasł; będzie je pasł i będzie ich pasterzem. A Ja, Pan, będę ich Bogiem, a mój sługa Dawid będzie księciem wśród nich - Ja, Pan, to powiedziałem.” Ezechiela 34:23,24

Upadłem na twarz

Dalej prorok Ezechiel wspomina; „Następnie bramą północną (Boży geodeta) wprowadził mnie przed dom PANA. Patrzyłem, a oto chwała PANA wypełniła dom PANA. Upadłem na twarz.”

Prorok ponownie doświadcza spotkania z chwałą Bożą. Na samym początku swojej proroczej służby nad rzeką Kebar,  prorok ujrzał chwałę Pana i padł na twarz. Gdy chwała Pana przez bramę wschodnią powracała do Świątyni prorok pada na twarz. Teraz gdy kapłan Ezechiel staje przed Domem Pana i ponownie ma do czynienia z chwałą Pana, pada na twarz. Zawsze, gdy mamy do czynienia ze spotkaniem z samym Panem, upadamy na twarz, przed Jego świętością, majestatem, chwałą która jest jak światłość nad światłościami. Nic więcej nie możemy, tylko upaść na twarz i w głębokim, czołobitnym pokłonie oddać Bogu cześć.

„I usłyszałem dźwięk jego słów; a gdy usłyszałem dźwięk jego słów, padłem na twarz nieprzytomny i leżałem twarzą ku ziemi.” Daniela 10:9

”Ezdrasz pobłogosławił Pana, wielkiego Boga, a cały lud, podniósłszy swoje ręce odpowiedział: Amen, amen! Następnie skłonili swoje głowy i oddali Panu pokłon z twarzami zwróconymi ku ziemi.” Nehemiasz 8:6

„Potem widziałem, a oto tłum wielki, którego nikt nie mógł zliczyć, z każdego narodu i ze wszystkich plemion, i ludów, i języków, którzy stali przed tronem i przed Barankiem, odzianych w szaty białe, z palmami w swych rękach. I wołali głosem donośnym, mówiąc: Zbawienie jest u Boga naszego, który siedzi na tronie, i u Baranka. A wszyscy aniołowie stali wokoło tronu i starców, i czterech postaci, i upadli przed tronem na twarze swoje, i oddali pokłon Bogu, mówiąc: Amen! Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i siła Bogu naszemu na wieki wieków. Amen.” Objawienie 7:9-12

„Pójdźcie, pokłońmy się i padnijmy na twarz! Klęknijmy przed Panem, który nas uczynił! On bowiem jest Bogiem naszym, A my ludem pastwiska jego i trzodą ręki jego." Psalm 95: 6,7

Dosyć już...

Dalej Pan Bóg mówi do Ezechiela coś bardzo ważnego; „Synu człowieczy, weź sobie do serca, patrz dokładnie i słuchaj uważnie tego, co Ja ci powiem o wszystkich nakazach świątyni PANA i o jej przepisach. Zwróć uwagę na wchodzących do świątyni i na wszystkich, którzy ją opuszczają.”

Podobne słowa prorok usłyszał nieco wcześniej. W Ezechiela 43: 10 – 12 czytaliśmy; „A ty, synu człowieczy, opisz domowi izraelskiemu świątynię, jej wygląd i jej plan, aby się wstydzili swoich przewinień. A gdy będą się wstydzić wszystkiego, co uczynili, narysuj świątynię, jej urządzenie, jej wyjścia i wejścia, cały jej plan; obwieść im wszystkie przepisy o niej i wszystkie jej ustawy i wypisz to przed ich oczami, aby przestrzegali wszystkich jej ustaw i wszystkich o niej przepisów. Takie jest prawo o świątyni: Cały jej obszar na szczycie góry wokoło ma być świętością nad świętościami - oto takie jest prawo o świątyni.”

Przewodnik proroka mówi; "zwróć uwagę na szczegóły". Jednym z celów ukazania Ezechielowi wizji Świątyni było to, aby lud Izraela, w zetknięciu z obrazem Świątyni, zobaczył swoją nieczystość i nieświętość, by wstydził się swojego postępowania, by uzmysłowił sobie potrzebę nawrócenia się do Pana Boga, by żyć z Nim w społeczności. By upaść na twarz przed Panem...

Dalej czytamy; "Dosyć już, domu Izraela, wszystkich waszych obrzydliwości!”. „Łamiecie moje przymierze przez wszystkie wasze obrzydliwości.” Wielokrotnie w naszych rozważaniach nad Księgą Ezechiela, wymieniałem te obrzydliwości. Gdzieś wcześniej kilkakrotnie zamieściłem listę czynów ohydnych i obrzydliwych dla Pana. Sporządziłem ją na podstawie Księgi Ezechiela. Jest tego sporo. Dzisiaj dopiszemy kolejną rzecz obrzydliwą dla Pana Boga. Jest nią służba w Świątyni nieobrzezanych cudzoziemców. „Wprowadzacie do mojej świątyni nieobrzezanych cudzoziemców, którzy nie chcą być Mi posłuszni, a oni hańbią moją świątynię.”

A oni hańbią moją świątynię

Na długo przed zdobyciem Jerozolimy i zburzeniem Świątyni Salomona, mąż Boży Jozue zarządził aby pewna grupa nieodpowiednich obcych ludzi, zajmowała się czynnościami w Przybytku Pana. To spowodowało, że nadszedł burzliwy okres Sędziów, w którym to Izrael „zdradzał” Pana z okolicznymi narodami.

”Zawezwał ich (Gibeonitów) Jozue i rzekł im: Dlaczego oszukaliście nas mówiąc: Mieszkamy od was bardzo daleko - podczas gdy mieszkacie wśród nas? Dlatego będziecie przeklęci i dlatego nikt z was nie przestanie być niewolnikiem, drwalem i noszącym wodę dla domu Boga mojego. Wtedy dali Jozuemu taką odpowiedź: Słudzy twoi dokładnie się dowiedzieli o tym, co rozkazał Pan, Bóg twój, swemu słudze, Mojżeszowi: oddanie wam całej tej ziemi i wygładzenie wszystkich mieszkańców kraju przed wami. Obawiając się więc bardzo o nasze życie, postąpiliśmy w ten właśnie sposób. Jesteśmy teraz w twoim ręku: uczyń z nami to, co wydaje ci się dobre i słuszne. I Jozue tak postąpił z nimi. Wybawił ich z ręki Izraelitów, żeby ich nie pozbawili życia. Wówczas uczynił ich Jozue drwalami i noszącymi wodę dla całej społeczności i dla ołtarza Pańskiego, aż po dzień dzisiejszy, na każdym miejscu, które Pan wybierze.” Ks. Jozuego 9:1-2

Możemy to odnieść do współczesnego kościoła chrześcijańskiego, który do służby dopuszcza coraz częściej ludzi nieodrodzonych i nie poświęconych Panu. Śpiewają lub grają w grupach uwielbiających, prowadzą szkółki niedzielne, spotkania dla młodzieży. Sprzedają książki w kościelnych księgarniach, wydaja biuletyny lub są odpowiedzialni za finanse zboru. „Zamiast pełnić moją świętą służbę, sami ustanowiliście obcych stróżami w moim świętym mieszkaniu.”

Nie trzymaliście straży nad świętymi rzeczami

Pan Bóg stawia zarzut; „Nie trzymaliście straży nad świętymi rzeczami mojemi” BG, „Zamiast pełnić moją świętą służbę, sami ustanowiliście obcych stróżami w moim świętym mieszkaniu.” Rola strażników w Świątyni była bardzo ważna. Mieli oni nie wpuszczać obcych i nieczystych do Przybytku Pana. Pilnowali pewnego porządku. Funkcję strażników, odźwiernych mieli pełnić Lewici. Z jakieś przyczyny tego nie robili, a funkcję strażników powierzyli obcym. To spowodowało, że Świątynia Pana została sprofanowana.

"Tak mówi PAN BÓG: Żaden nieobrzezany cudzoziemiec, który nie chce być Mi posłuszny, żaden obcy, który jest wśród Izraelitów, nie wejdzie do mojego świętego mieszkania."

niedziela, 20 listopada 2016

Ezechiela 43: 13-27

Ołtarz całopalny

"Takie są wymiary ołtarza w łokciach - łokieć wynosi [jeden] łokieć i piędź. Rów [wokół] niego ma wynosić łokieć [wysokości] i łokieć szerokości. Obramowanie na jego krawędziach wokoło wynosi jedną piędź. Taka jest wysokość ołtarza.  Od rowu w ziemi aż do [szczytu] najniższej części podstawy dwa łokcie [wysokości], a jeden łokieć szerokości. Od małej podstawy aż do [szczytu] wielkiej podstawy są cztery łokcie [wysokości] i jeden łokieć szerokości.  Palenisko ma być cztery łokcie [wysokie]. Od paleniska w górę wznoszą się cztery rogi.  Palenisko ma dwanaście [łokci] długości na dwanaście łokci szerokości. Jest to kwadrat.  [Wielka] podstawa ma po czterech stronach czternaście [łokci] długości i czternaście szerokości. Obramowanie wokoło niej wynosi pół łokcia, a wgłębienie, które posiada, wynosi łokieć wokoło. Jego stopnie mają się znajdować po stronie wschodniej.  I rzekł do mnie: Synu człowieczy, tak mówi Pan, Jahwe: Te są przepisy ołtarza na dzień, w którym zostanie wykonany, aby mogły na nim być składane ofiary całopalne i wylewana na nich krew."

Zasady, nakazy, przepisy...

Przyglądam się wizji Ezechiela. Chciałbym jak najwięcej zobaczyć z tego co widział prorok. Porównuję tłumaczenia i dochodzę do wniosku, że gdyby dać architektom do narysowania planu Świątyni Ezechiela na podstawie różnych tłumaczeń Biblii otrzymalibyśmy różne projekty. A zatem który projekt, według którego tłumaczenia przyjąć?

Co jest istotnego w tym co Ezechiel przekazał potomkom Jakuba (Izraela), i co z tego jest ważne dla nas ? Wrócę do poprzednich wierszy. Przeczytajmy fragment z Ezechiela 43: 10-12 „Synu człowieczy, pokaż ludowi izraelskiemu świątynię. Niech się wstydzą swoich grzechów i niech wytyczą jej układ. Gdy ogarnie ich wstyd z powodu ich czynów, opisz im wygląd świątyni, jej układ, jej wyjścia i wejścia, i cały jej kształt. Wypiszesz dla nich wszystkie jej urządzenia, wszystkie plany i cały jej regulamin. Niech przestrzegają wszystkich jej zasad i nakazów. Niech je zachowują! Takie jest prawo świątyni. Cały jej obszar na szczycie góry jest bardzo święty. Takie jest prawo świątyni”

W dalszej części mamy dokładny opis ołtarza. "To są przepisy dotyczące ołtarza." Zasady, nakazy, przepisy... Mówimy o przyszłości. Obecnie teologowie odchodzą od retoryki zakazów i nakazów. Z wielu miejsc słyszymy krzyk; To jest legalizm. Jest Łaska, jest wolność, żadne prawo, żadne nakazy czy zakazy, żadne przykazania nas nie obowiązują.

Tymczasem czytamy; "Niech przestrzegają wszystkich jej zasad i nakazów. Niech je zachowują! Takie jest prawo świątyni. Cały jej obszar na szczycie góry jest bardzo święty. Takie jest prawo świątyni”. Na tym polega świętość, że się jest posłusznym Panu Bogu, że się przestrzega i szanuje Jego przykazania.

W wizji Świątyni prorok Ezechiel widzi dwa ołtarze. Nie ma tam świeczników, nie ma umywalni, nie ma Arki Przymierza. Są dwa ołtarze. Pan Bóg ma w tym upodobanie, gdy mu się coś ofiarowuje, lub poświęca się dla Niego. Ołtarz jest symbolem całkowitego oddania się Bogu, spalenia, wypalenia się. Duchowe życie z Bogiem kosztuje. Paweł pisze;

„Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza. A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe.” oraz dalej  „Jednak napisałem do was, bracia, tu i ówdzie nieco śmielej, chcąc wam to odświeżyć w pamięci, a to na mocy łaski, która mi jest dana przez Boga, żebym był dla pogan sługą Chrystusa Jezusa, sprawującym świętą służbę zwiastowania ewangelii Bożej, aby poganie stali się ofiarą przyjemną, poświęconą przez Ducha Świętego.” List do Rzymian 12:1,2; 15:15,16

Apostoł Piotr dodaje; „I wy sami jako kamienie żywe budujcie się w dom duchowy, w kapłaństwo święte, aby składać duchowe ofiary przyjemne Bogu przez Jezusa Chrystusa.” 1 List Piotra 2:5  Dlatego ołtarz jest tutaj tak dokładnie wyeksponowany. Ołtarz ma schody od strony wschodniej, a ten kto składa ofiarę będzie wpatrzony w Boga. Kapłan gdy będzie wchodził po schodach ku palenisku, będzie miał przed oczami Święte Świętych, a tam chwałę Bożą.

To jest przeciwieństwo tego co wcześniej widział prorok. Czytaliśmy o tym jak zacni mężowie, być może kapłani byli zwróceni tyłem do Boga, a przodem ku słońcu. Czytaliśmy też o tym jak stary niemodny ołtarz został zepchnięty w cień nowego, piękniejszego zbudowanego na wzór pogański. "Ołtarz miedziany zaś, który stał przed Panem, (król Achaz) kazał usunąć z przedniej części świątyni, z miejsca pomiędzy nowym ołtarzem a między świątynią Pana i ustawić po stronie północnej tego ołtarza." 2 Król. 16:10-12,14 Teraz ta sytuacja ulega zmianie, wszystko wraca na swoje miejsce. Pan Bóg i ołtarz są w centrum

Chciałbym teraz zwrócić naszą uwagę na wiersz 15, który w tłumaczeniu Wujka brzmi następująco; "A sam Ariel na cztery łokcie: a od Ariela aż ku górze cztery rogi." Słowo "palenisko" nie oznacza zwykłego paleniska. W języku hebrajskim mamy tu wyraz składają się z dwóch członów, które można dosłownie przetłumaczyć jaki "góra Boża" lub "ogień Boży" (Ariel) To nie było zwykłe palenisko, i zwykły ogień. To był Boży ogień. To jest ważna myśl. Ołtarz miał cztery wystające rogi. To jest kolejny ważny szczegół. Rogi symbolizują moc, autorytet, siłę, władzę, panowanie, powodzenie i zwycięstwo.


Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na wiersz 18. Na słowa;
"W dniu, gdy będzie wzniesiony" BW; "Teć są ustawy około ołtarza w dzień, w który zbudowany będzie, aby na nim ofiarowano całopalenia." BG  To jest bardzo istotna dla nas informacja, mówi nam ona, że wizja Ezechiela nie jest tylko symbolem, a jej wypełnienie jest jak najbardziej realne.

Poświęcenie ołtarza

"Kapłanom lewickim,
którzy pochodzą z pokolenia Cadoka i którzy zbliżają się do mnie - wyrocznia Pana, Jahwe - aby mi służyć, dasz młodego cielca na ofiarę przebłagalną za grzech.  Weźmiesz z jego krwi i wylejesz ją na cztery rogi [ołtarza] i na cztery narożniki podstawy, i na obramowania wokoło, i dokonasz jego oczyszczenia i jego pojednania. Weźmiesz młodego cielca na ofiarę przebłagania za grzech i spalisz go w oznaczonym miejscu w obrębie Świątyni poza sanktuarium.  Drugiego dnia ofiarujesz kozła bez skazy na ofiarę przebłagania za grzech i dokona się oczyszczenie ołtarza, tak jak dokonano oczyszczenia przez [ofiarę] cielca.  Gdy dokonasz oczyszczenia, ofiarujesz młodego cielca bez skazy i barana spośród trzody [również] bez skazy.  Ofiarujesz je przed Jahwe. Kapłani rzucą na nie sól, złożą je na całopalenie dla Jahwe.  Przez siedem dni będziesz składał kozła na ofiarę przebłagalną za grzech, na każdy dzień. Ofiarujesz także młodego cielca, a spośród trzody barana, obydwa bez skazy. Przez siedem dni będzie trwać poświęcenie ołtarza. Oczyszczą go i dokonają jego konsekracji (poświęcenia).  A gdy się dopełnią te dni, stanie się, że w ósmym dniu i następnych kapłani będą składali na ołtarzu wasze całopalenia, wasze ofiary zjednoczenia i będę wam łaskawy - wyrocznia Pana, Jahwe."

Kapłan Ezechiel składa ofiary

W Świątyni wszystko musi być idealnie święte. Sterylnie czyste. Dlatego nawet zbudowany ołtarz musi być poddany procesowi oczyszczenia i poświęcenia. "Przez siedem dni będą dokonywać zadośćuczynienia za ołtarz, będą go oczyszczać i poświęcać."

"Weźmiesz z jego krwi i wylejesz ją na cztery rogi [ołtarza] i na cztery narożniki podstawy, i na obramowania wokoło, i dokonasz jego oczyszczenia i jego pojednania."

Czy zwróciliście uwagę na to kto składa ofiary, kto kropi krwią ołtarz, kto przewodzi tej ceremonii oczyszczenia i poświęcenia?  Tak, to prorok Ezechiel. W widzeniu Bożym zostaje on podniesiony do godności Najwyższego Kapłana. Ma ten wielki zaszczyt poprowadzić to piękne i ważne nabożeństwo. Kiedy czytamy ostatnie rozdziały Księgi Ezechiela myślimy o przyszłości. Kiedyś nastąpi zmartwychwstanie. Zmartwychwstanie król Dawid, kapłan Sadok i jego potomkowie. Zmartwychwstanie Ezechiel prorok a jednocześnie kapłan. Czy widzenie się urealni na tyle, że zmartwychwstały Ezechiel dokona poświęcenia ołtarza ? Dałby Bóg abyśmy mogli te rzeczy oglądać.

"Gdy upłyną te dni, w ósmym dniu kapłani będą nadal składać na ołtarzu wasze całopalenia i ofiary wspólnotowe. Wówczas okażę wam swoją łaskawość - wyrocznia PANA BOGA”."

Czy w przyszłości będą składane ofiary ze zwierząt ? Postaram się w następnych rozważaniach odpowiedzieć na to pytanie.




środa, 16 listopada 2016

Ezechiela 43: 1-12

„Zaprowadził mię do bramy, która była zwrócona w kierunku wschodnim. I oto Chwała Boga izraelskiego przybywała od wschodu. Jej szum był podobny do szumu wielkich wód. Ziemia jaśniała od Jego Chwały. Widzenie, które ujrzałem, było podobne do tego widzenia, jakie miałem, gdy [Jahwe] przybył, aby zburzyć miasto, jak to widzenie, które widziałem nad rzeką Kebar. I upadłem na twarz swoją. Chwała Jahwe weszła do Świątyni przez bramę, której fasada była zwrócona w kierunku wschodu. Wtedy podniósł mię duch i sprawił, że wszedłem na dziedziniec wewnętrzny. Oto Chwała Jahwe napełniła Świątynię. I słyszałem Tego, który mówił do mnie ze Świątyni, a mąż stał obok mnie. I powiedział mi: Synu człowieczy, to jest miejsce mojego tronu i miejsce dla stóp moich nóg, tu, gdzie będę mieszkał pośród synów Izraela na wieki. Dom Izraela nie zbezcześci więcej mego świętego Imienia, ani on, ani jego królowie, przez swoją rozpustę, przez zwłoki swych królów po ich śmierci, gdy kładli swój próg obok mojego progu, swoje odrzwia obok moich odrzwi i mur między mną a między nimi. Bezcześcili moje święte Imię przez swe obrzydliwości, które popełniali, więc wytraciłem ich w mym gniewie.  Obecnie oddalą ode mnie swą rozpustę i trupy swych królów i zamieszkam wśród nich na wieki. Ty tedy, synu człowieczy, opisz Domowi Izraela Świątynię, aby się zawstydzili swoich win - niech wymierzą plan.  Gdy zawstydzą się tego, co uczynili, wyrysuj im Świątynię, jej rozkład, jej wyjścia i jej wejścia, cały jej kształt. Zaznajom ich i spisz na ich oczach, aby przestrzegali wszystkich jej przepisów oraz wszystkich jej praw i spełniali je. To jest prawo Świątyni: na szczycie góry cały jej obszar wszędzie dokoła jest bardzo święty. Oto takie jest prawo Świątyni."

Chwała Boga izraelskiego przybywała od wschodu

Boży geodeta zaprowadził proroka ponownie do bramy wschodniej. I oto, nagle, chwała Boga przybyła ze wschodu. Towarzyszył jej szum wielkich wód i ogromna jasność. Czytamy, że cała ziemia jaśniała od blasku Bożej chwały. To była światłość trudna do opisania. Światłość nad światłościami.

Gdy prorok ujrzał ten wspaniały widok Bożego majestatu, pisze; „Upadłem na twarz. A chwała Jahwe weszła do świątyni przez bramę zwróconą ku wschodowi.” Tą samą bramą chwała Pana Boga opuściła świątynię. Czytaliśmy o tym w 10 i 11 rozdziale.

Dalej czytamy, że duch podniósł proroka a sam Pan przemówił do niego w słowach; „Synu człowieczy, to jest miejsce mojego tronu i mój podnóżek. Tu będę mieszkał pośród Izraelitów na wieki. Ani lud Izraela, ani jego królowie nie będą już więcej plamili mojego świętego imienia swoim nierządem i grobowcami, które kryją trupy królów. Kładli oni swój próg obok mojego progu, stawiali swoje drzwi obok moich drzwi i sąsiadowali ze Mną tylko przez ścianę. Znieważali moje święte imię swoimi obrzydliwościami. Dlatego wyniszczyłem ich w moim gniewie. Teraz jednak zaprzestaną nierządu i usuną grobowce swoich królów ode Mnie, a Ja zamieszkam wśród nich na wieki.”

Dotychczas granica pomiędzy świętym a pospolitym była zbyt mała. I to nie chodzi o zwykłą pospolitość czy świeckość, bowiem do świętości Świątyni przylegała obrzydliwa ohyda Otoczenia, a do czystości nieczystość. Zgnilizna grzechu, odstępstwo, bałwochwalstwo,
duchowe wszeteczeństwo i wszelka inna obrzydliwość nie mogą sąsiadować ze świętością i z doskonałą czystością. W Świątyni Salomona doszło do profanacji i zbezczeszczenia świętego imienia Pana Boga, czytaliśmy o tym we wcześniejszych rozdziałach. Teraz bramy, mur nowej Świątyni mają wyraźniej oddzielić święte od obrzydliwego.

Żadnych trupów w moim sąsiedztwie
 

Bardzo wyraźnym symbolem sąsiadujących z Bożą Świątynią obrzydliwych nieczystości były grobowce królów Izraela. Pan Bóg mówi; „usuną grobowce swoich królów ode Mnie.”

Jacy to byli królowie? Co możemy o nich powiedzieć? Ponownie musimy sobie przypomnieć postać Manassesa i jego syna Amona, bo to ich groby znajdowały się w ogrodzie Uzzy, w bliskim sąsiedztwie Świątyni.  „I spoczął Manasses ze swoimi ojcami, i został pochowany w ogrodzie swojego domu, w ogrodzie Uzzy, a władzę królewską po nim objął Amon, jego syn. (…) Czynił on to, co złe w oczach Pana, podobnie jak Manasses, jego ojciec. Kroczył całkowicie drogą swojego ojca, oddawał cześć bałwanom, które czcił jego ojciec, i kłaniał się im. Porzucił natomiast Pana, Boga swoich ojców, a drogą Pana nie kroczył. Dworzanie Amona uknuli przeciwko niemu spisek i pozbawili króla życia w jego domu, lecz prosty lud wytracił wszystkich spiskowców przeciwko królowi Amonowi, po czym tenże prosty lud ogłosił królem po nim Jozjasza, jego syna. Pozostałe zaś sprawy Amona, których dokonał, są spisane w Księdze Dziejów Królów Judzkich. I pochowano go w jego grobie w ogrodzie Uzzy, a władzę królewską po nim objął Jozjasz, jego syn.”

Dzisiaj Brama Wschodnia starej Świątyni zwana Złotą Bramą sąsiaduje z cmentarzem, to także jest dość wymowne i zastanawiające w kontekście naszych dzisiejszych rozważań.
Brama Wschodnia jest  obecnie zamurowana. Stało się tak, ponieważ pewien turecki sułtan w czasie panowania Imperium Otomańskiego, po podbiciu Izraela, wiedział, że zgodnie z tym, w co wierzą Żydzi, Mesjasz ma przejść przez tę bramę. Tak więc ów sułtan, dokładnie przed Bramą Wschodnią, założył cmentarz muzułmański, żeby Mesjasz nie mógł tamtędy przejechać, ponieważ, wówczas stałby się rytualnie nieczysty. Dodatkowo sułtan kazał tę bramę jeszcze zamurować.

Niech się wstydzą swoich grzechów


„Synu człowieczy, pokaż ludowi izraelskiemu świątynię. Niech się wstydzą swoich grzechów i niech wytyczą jej układ. Gdy ogarnie ich wstyd z powodu ich czynów, opisz im wygląd świątyni, jej układ, jej wyjścia i wejścia, i cały jej kształt. Wypiszesz dla nich wszystkie jej urządzenia, wszystkie plany i cały jej regulamin. Niech przestrzegają wszystkich jej zasad i nakazów. Niech je zachowują! Takie jest prawo świątyni. Cały jej obszar na szczycie góry jest bardzo święty. Takie jest prawo świątyni”

Od dłuższego czasu zadaję sobie pytanie, w jakim celu prorok Ezechiel, a za jego pośrednictwem czytelnicy jego Księgi otrzymali wizję Świątyni. Odpowiedź mamy w powyższym fragmencie. Zwróćmy uwagę na słowa;
"Ty tedy, synu człowieczy, opisz Domowi Izraela Świątynię, aby się zawstydzili swoich win." Plan tej Świątyni, jej czystość, świętość, oddzielenie od nieczystej pospolitości, miał zawstydzać, konfrontować czyny obrzydliwe (które wielokrotnie wymieniałem w naszych rozważaniach) , bałwochwalstwo i duchowe wszeteczeństwo ze świętością i Majestatem Boga.

Podobną myśl mamy zapisaną w następnym rozdziale. W Ezechiela 44:4,5 czytamy; "Potem poprowadził mnie w kierunku bramy północnej przed front świątyni; i spojrzałem, a oto chwała Pana wypełniała świątynię Pana. I padłem na twarz,  a Pan rzekł do mnie: Synu człowieczy, zwróć uwagę, patrz i słuchaj dobrze wszystkiego, co ci powiem o wszystkich przepisach dotyczących świątyni Pana i o wszystkich jej ustawach! Zwróć uwagę na wszystkie wejścia i wyjścia świątyni, jak należy postępować!  Mów do domu przekory, do domu izraelskiego: Tak mówi Wszechmocny Pan: Dosyć wszystkich waszych obrzydliwości, domu izraelski!"

Dzisiaj uczniowie Pana Jezusa są miejscem zamieszkania Pana Boga i Jego chwały. To Oblubienica Chrystusa jest obecnie fizycznym adresem zamieszkania Boga na ziemi. Zadaniem uczniów Jezusa, tak jak w przypadku planu Świątyni Ezechiela, jest konfrontowanie świętości Ojczyzny niebiańskiej z nieświętością tego świata. 




niedziela, 13 listopada 2016

Ezechiela 42: 1-20

Wizja Świątyni, którą się teraz zajmujemy jest bardzo podobna do wizji Doliny Bardzo Suchych Kości. Tam prorok Ezechiel, początkowo widział martwe kości i ciała bohaterów. Kości się połączyły, porosły ciałem i czekały na ożywienie... Teraz prorok widzi zabudowania, mur, bramy, ołtarze, Świątynię, przechadza się miedzy nimi, ale w tym wszystkim co widzi nie ma „żywego ducha”. Wszystko jest gotowe, aby wydarzyło się COŚ, co tchnie w te zabudowania życie...

Komnaty kapłańskie po stronie północnej

„[Następnie] wyprowadził mię na dziedziniec zewnętrzny w kierunku północnym i wprowadził mię do sali, która znajdowała się naprzeciw części zamkniętej i naprzeciw budowli od [strony] północnej. [Jej] długość wynosiła sto łokci od strony północnej, a szerokość pięćdziesiąt łokci. (ok.50 x 25 m.) Naprzeciw [wolnej przestrzeni] dwudziestu [łokci], która należy do dziedzińca wewnętrznego, i naprzeciw chodnika [z płyt kamiennych], który należy do dziedzińca zewnętrznego, znajdowała się galeria wzdłuż [innej] trzypiętrowej galerii. Przed salami było przejście szerokie na dziesięć łokci w kierunku [dziedzińca wewnętrznego] o długości stu łokci. Ich wejścia były po stronie północnej. Sale najwyższe były węższe niż środkowe i najniższe [sale] budowli, gdyż przez nie prowadziły galerie. (były pomniejszone przez balkony).”


Boży architekt wyprowadził proroka na dziedziniec zewnętrzny. Która drogą? Tego dokładnie nie wiemy. W poprzednich rozdziałach czytaliśmy o przylegających do muru Świątyni pomieszczeniach bocznych prawdopodobnie „gospodarczych”. Te trój kondygnacyjne zabudowania rozszerzały się ku górze. Czytaliśmy też, że z tyłu przybytku znajdowała się budowla zachodnia o nieokreślonym przeznaczeniu.

Teraz mamy mowę o trzecim rodzaju zabudowań. Mają one też trzy kondygnacje, ale w przeciwieństwie do zabudowań „gospodarczych” im wyżej tym są one węższe. Są zbudowane na granicy dziedzińca wewnętrznego i zewnętrznego. Mają, tak myślę, jedno wejście od strony wschodniej.  Stanowią coś w rodzaju „portierni”, szatni i stołówki dla kapłanów. Kapłani pełniący służbę w Świątyni tą drogą wchodzili i tutaj się przebierali, a następnie wychodzili na „uliczkę” ( ok. 5 x 50 m) już na terenie dziedzińca wewnętrznego, równoległą do zabudowań „gospodarczych” przylegających do muru Świątyni.

Kolumny dziedzińca

"Albowiem owe [sale] były trzypiętrowe i nie miały kolumn, jak kolumny dziedzińca, i dlatego [najwyższe sale] były węższe niż środkowe i najniższe, licząc od ziemi."

Jakiś czas temu widziałem pewien model Świątyni z wizji Ezechiela na którym było mnóstwo kolumn w obrębie muru dziedzińca zewnętrznego i wewnętrznego. Nigdy wcześniej nie zwróciłem uwagi na ten wiersz.  Pomyślałem sobie, że twórcę tej makiety poniosła fantazja.

Komnaty kapłańskie po stronie południowej

"Mur, który biegł z zewnątrz równolegle do sal w kierunku dziedzińca zewnętrznego naprzeciw sal, miał pięćdziesiąt łokci długości.  Długość bowiem sal, które były od strony dziedzińca zewnętrznego, wynosiła pięćdziesiąt łokci (ok. 27 m), a tych naprzeciw miejsca Świętego wynosiła sto łokci (ok. 53m).  Poniżej tych sal znajdowało się wejście od strony wschodniej, aby można było wejść od dziedzińca zewnętrznego.  Na szerokości muru dziedzińca od strony południowej, naprzeciw części zamkniętej i naprzeciw budowli, znajdowały się [także] sale.  Przed nimi było przejście. Miały one podobny wygląd jak sale, które były na stronie północnej; miały tę samą długość i tę samą szerokość. Wszystkie ich wyjścia, ich układ i wejścia odpowiadały tamtym.  Poniżej sal, które znajdowały się po stronie południowej, było wejście na początku przejścia, naprzeciw muru zewnętrznego, od strony wschodniej, gdy się wchodziło."
 

Są to sale święte

"Powiedział mi: Sale północne i sale południowe, które znajdują się naprzeciw części zamkniętej, są to sale święte, gdyż kapłani, którzy zbliżają się do Jahwe, tam mają spożywać najświętsze ofiary, tam mają składać rzeczy najświętsze, [jak] ofiary niekrwawe, ofiary przebłagalne za grzech i za winę, bo jest to miejsce święte.  Gdy kapłani będą przychodzić [po służbie Bożej], nie powinni wychodzić z sanktuarium na dziedziniec zewnętrzny, ale tam powinni [najpierw] złożyć swe szaty, w których sprawowali służbę [Bożą], bo są one święte. Gdy przebiorą się w inne szaty, wtedy będą mogli zbliżyć się do [miejsca przeznaczonego] dla ludu.

Mur świątynny

by oddzielić to, co święte, od nieświętego.

"A kiedy ukończył mierzenie wewnętrznych budynków świątyni, wyprowadził mnie na zewnątrz ku bramie zwróconej w kierunku wschodnim i zmierzył wszystko dokoła. Zmierzył stronę wschodnią prętem mierniczym - pięćset łokci. Potem obrócił się i zmierzył stronę północną prętem mierniczym - pięćset łokci. I obrócił się,  i zmierzył stronę południową prętem mierniczym - pięćset łokci.  Obrócił się i zmierzył stronę zachodnią prętem mierniczym - pięćset łokci.  Mierzył z czterech boków, wokół których biegł mur długi na pięćset łokci i szeroki na pięćset łokci, (ok. 260 x 260 m) (?) by oddzielić to, co święte, od nieświętego." BT

 
W poprzedniej Świątyni Salomona rolą kapłanów było wyraźne oddzielenie świętego od pospolitego, świeckiego. "Jej kapłani gwałcą mój zakon i znieważają moje świętości, nie odróżniają świętego od pospolitego i nie pouczają o tym, co nieczyste, a co czyste. Zamykają swoje oczy przed swoimi sabatami tak, że jestem wśród nich zbezczeszczony." Ezechiela 22:16


Pięćset trzcin(prętów mierniczych) czy pięćset łokci ?

"Zmierzył stronę wschodnią trzciną mierniczą: miała pięćset trzcin. Zwrócił się i zmierzył stronę północną: miała pięćset trzcin." Biblia Poznańska sugeruje w tym miejscu, że mur miał 500 prętów mierniczych długości. Podobną sugestię zawiera angielska Biblia KJV; "He measured the east side with the measuring reed, five hundred reeds, with the measuring reed round about. He measured the north side, five hundred reeds, with the measuring reed round about."

Gdy pomnożymy 500 prętów mierniczych przez 6 łokci (53 cm) to da nam to długość około 1,7 km ... To jest wydaje się zbyt duża liczba. Nie zgadza się to z podanymi wcześniej odległościami od bramy zewnętrznej do bramy wewnętrznej. Wg Ez. 40:19 odległość ta wynosiła 100 łokci. Dlatego inne tłumaczenia precyzują tą kwestię. I tak Biblia Warszawska podaje; "Prętem mierniczym zmierzył stronę wschodnią: pięćset łokci prętem mierniczym." Biblia Tysiąclecia; "Zmierzył stronę wschodnią prętem do mierzenia - pięćset łokci." Tłumaczenie Cylkowa "Rozmierzył stronę wschodnią prętem mierniczym; pięćset (łokci) - prętami, prętem mierniczym wokoło."